piątek, 1 marca, 2024
+

    Dowiedz się, jak było na widowisku „W Wojtusiowej izbie”, połączonym z występami młodzieży oraz warsztatami, a to wszystko w Rzeszowskich Piwnicach?

    Polecamy

    Justyna Kozłowska
    Justyna Kozłowskahttps://kurierrzeszowski.pl/
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    W Rzeszowskich Piwnicach odbywał się niedawno temu finał cyklu zajęć na bębnach afrykańskich oraz szkolenia śpiewu pod nazwą „ZGRAJMY SIĘ”. Podczas wydarzenia, oficjalnie został zakończony cykl tych warsztatów. A całą imprezę uświetnił występ – widowisko – koncert pod nazwą „W Wojtusiowej izbie”. Było to dźwiękowo-wizualno-teatralne spotkanie, w trakcie którego wykorzystana była twórczość poetycka, tym samym wybrane wiersze poetki Janiny Porazińskiej. A do tego, zaprezentowali się uczniowie, którzy szkolili i ćwiczyli swój talent muzyczny już od października. W Piwnicach, zgromadziło się na tym evencie 250 osób, w tym aż setka dzieci. A zaproszeni na imprezę byli nie tylko uczestnicy zajęć z gry na bębnach oraz zajęć ze śpiewu, ale wpaść mogli wszyscy inni, którzy tym razem zaskoczyli sporą frekwencją. A wszyscy zgromadzeni mogli posłuchać pięknego widowiska oraz poczynań tych, którzy się od trzech miesięcy szkolili.

    Wydarzenie odbyło się 29 grudnia 2023 roku. Najpierw w godzinach od 16:00 do 18:00 odbyły się otwarte warsztaty muzyczno-wokalne, w których wziąć udział mógł każdy chętny. Dalej, w Piwnicach wystąpili uczestnicy zajęć bębniarskich oraz śpiewu. A zaraz potem, o 19:00, przez godzinę trwało widowisko pod nazwą „W Wojtusiowej Izbie”. 

    Cykl muzycznych, edukacyjnych zajęć na bębnach afrykańskich powstał z myślą o tym, by kształcić młodzież pod tym muzycznym względem. Podczas finałowego spotkania, tym samym zakończenia cyklu zajęć, mogli po raz pierwszy przed tak sporą publicznością zaprezentować to, czego się nauczyli.

    Jeśli chodzi o projekt „W Wojtusiowej Izbie” było to ciekawe, oryginalne i niecodzienne, muzyczne wydarzenie, które miało wiele wymiarów oraz przeniosło każdego widza, w magiczny świat dźwięków, teatru oraz poezji. Dodatkowo przygotowana specjalna dekoracja UV, inspiracja tomikiem wierszy Janiny Porazińskiej, elementy wizualno-teatralne i po prostu forma tego widowiska sprawiły że był to bardzo ciekawy eksperyment muzyczny, na którym na pewno warto było być obecnym. Muzycy zaprezentowali swoje autorskie kompozycje do tekstów bajek właśnie tej poetki. Celem tego przedstawienia było również relaksowanie, odprężenie czy też wprawienie w dobry, pozytywny nastrój.

    Muzycy przygotowali to widowisko w składzie: Wojciech Król – pianino elektryczne, śpiew, kompozycje, aranżacje, Bartłomiej Smaga  – perkusja, gitara, aranżacje, Amata Beda-Smaga  – misy nepalskie, Magdalena Miąsik  – śpiewające misy kryształowe, Natalia Zduń  – dzwonki chimsy, recytacje, śpiew, Iwona Ilnicka  – śpiew, Joanna Mazur  – wiolonczela, flety, Mateusz Ożóg  – conga, przeszkadzajki, Sławomir Nosal  – ney, Elżbieta Kyc  – dekoracje. Podczas swojego performance-u posługiwali się oni niecodziennymi instrumentami, które jeszcze bardziej wywołały u widzów ciekawe emocje, niecodzienne odczucia, oczywiście same pozytywne. Muzycy grając, połączyli brzmienie mis kryształowych, fletów, conga, czy też wiolonczeli.

    Warto dodać, że w tych otwartych warsztatach muzyczno-wokalnych, przygotowano choreografię do jednego z utworów Wojtusiowej Izby, a wzięło w nim udział w sumie dziesięcioro dzieci, z kolei w warsztatach rytmicznych body percussion – siedmioro ochotników. Po nich, odbył się także oprócz koncertu podopiecznych trzymiesięcznych zajęć,  występ Michała Pękosza, który zagrał na bębnach obręczowych. A dzieciaki zaprezentowały utwory „Pusto w domu” (piosenkę, którą zaproponowały dwie Ukrainki, uczestniczki projektu, która została specjalnie przerobiona i ciekawie zaaranżowana).

    Także młodzież zaprezentowała tradycyjny taniec rodem z Liberii – pod nazwą Fanga. Ten ostatni performance, zapożyczony od Afrykańczyków ma bogatą i ciekawą historię – plemiona, które wkraczały do nowych wiosek podczas swoich podróży śpiewało Fanga-Alafiya, aby dać znać, że nadchodzą one w pokoju. Melodia ta rodem pochodząca z zachodniej Afryki idealnie wpasowuje się w przesłanie całego projektu „Zgrajmy się”.  Z kolei grupa bębniarska wykonała na tych instrumentach utwory – „Moribayas” oraz „Kuku”.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com