1,1 C
Rzeszów
sobota, 4 grudnia, 2021
+

    Ratownicy medyczni protestowali pod PUW w imię solidarności ze zwolnionymi dyscyplinarnie kolegami

    Polecamy

    Kinga Skowron
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Wczoraj, mimo deszczowej słoty, w Rzeszowie odbył się protest zorganizowany przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych. Grupa ratowników wygłosiła swoje postulaty dotyczące problemów w służbie zdrowia. Jednocześnie w ten sposób wyraziła poparcie wobec kolegów zwolnionych dyscyplinarnie w Przemyślu.

    Wczoraj o godzinie 12 pod Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim kilkadziesiąt ratowników z Przemyśla i Jarosławia, a także przedstawicieli medyków z Krakowa czy Białej Podlaskiej. rozpoczęło manifestację. Organizatorem wydarzenia był Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych.

    Za pierwszy z powodów zorganizowania tego protestu, organizatorzy podają załamanie systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego (PRM) w Polsce. Ich zdaniem mimo wieloletniej walki środowisk medycznych o godność i odpowiednie regulacje prawne dla Ratowników Medycznych, przedstawiciele tej grupy zawodowej odchodzą z pracy na ogromną skalę. Zwracają uwagę na to, że kilkadziesiąt osób dziennie rezygnuje z zatrudnienia w podmiotach medycznych, a problem ten jest bagatelizowany przez dysponentów oraz rząd.

    fot. Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego WSPR na Facebooku

    Kolejnym powodem zorganizowania protestu jest zwolnienie dyscyplinarne związkowców, którzy upominali się o prawa pracownicze dla Ratowników Medycznych zatrudnionych w WSPR w Przemyślu. Jak twierdzą organizatorzy, przedstawiciele tych związków dążyli do wynegocjowania wynagrodzenia adekwatnego, co do wynagrodzeń w WSPR w Rzeszowie i pomimo ustnych zapewnień dyrekcji do takiego porozumienia nie doszło. Doszło za to do zwolnienia dyscyplinarnego przewodniczących tych organizacji związkowych.

    To postępowanie zostało zgłoszone do Sądu Pracy przez samych zwolnionych jako bezzasadne. Zamierzają walczyć o przywrócenie do pracy. Inni ratownicy wspierają ich nie tylko poprzez udział w proteście, ale również organizując internetową zbiórkę na prawników. Ratownicy twierdzą, że zwolnienie ich było bezpodstawne.

    Wśród zarzutów jakie otrzymali znalazły się m.in. wymuszanie na pracodawcy podwyżek, dezorganizację pracy, nieodbieranie telefonów od przełożonych oraz zastraszanie kolegów, którzy w zastępstwie ratowników na L4, przyjeżdżają na dyżury. Jak mówił przewodniczący OZZRM podczas manifestacji, dyrektor WSPR w Przemyślu poinformował, że wycofa zwolnienie dyscyplinarne, pod warunkiem, że ratownicy zwolnią się sami za porozumieniem stron.

    fot. Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego WSPR na Facebooku

    W tej sprawie Ogólnopolski Związek Zawodowy Ratowników Medycznych wydał oficjalny komunikat.

    – Nie godzimy się na takie traktowanie załogi naszego zakładu pracy. Potrzebujemy w tym zawodzie jak największej motywacji i wsparcia ponieważ ma to duży wpływ na efekty ratowania ludzkiego życia, a nie różnicowanie załogi, traktowania jednych lepiej, innych gorzej. Za swoją działalność zostali zwolnieni dyscyplinarnie i przypuszczamy, że ma to na celu także zastraszenie reszty załogi

    – czytamy w treści zamieszczonej na Facebooku.

    Ta sytuacja posłużyła ratownikom do nagłośnienia sprawy łamania praw pracowniczych ratowników medycznych w całej Polsce. Za sprawą manifestacji chcieli zwrócić uwagę zarządu województwa na sytuacje, jakie spotykają ratowników również na Podkarpaciu.

    Po wygłoszeniu przemów pod PUW, ratownicy udali się pod budynek Urzędu Marszałkowskiego. Swoje postulaty, dotyczące wyższych płac oraz przywrócenia pracy zwolnionym ratownikom, złożyli na ręce wicemarszałka województwa podkarpackiego Piotra Plicha. Mają zostać przekazane dalej marszałkowi Władysławowi Ortylowi.

    fot. Związek Zawodowy Pracowników Ratownictwa Medycznego WSPR na Facebooku

    Wydarzenie to stanowi zapowiedź Ogólnopolskiego Strajku Medyków, który odbędzie się w Warszawie 11 września. Uczestnicy spotkają się o godzinie 12 przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia, a następnie przejdą przed Sejm. W demonstracji wezmą udział m.in. lekarze, pielęgniarki oraz ratownicy medyczni.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    SERWIS POGODOWY 🌤

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -