11,1 C
Rzeszów
sobota, 1 października, 2022
+

    K. Bosak (Konfederacja) w regionie – z odważnymi słowami o PiS, SLD i obronie narodowej

    Polecamy

    Dominik Bąk
    Redaktor Dominik Bąk - Szef NEWSROOMu oraz działu Publicystyki KURIER RZESZOWSKI - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji na Prezydenta Polski, w piątek był na Podkarpaciu. Odwiedził Przemyśl, Łańcut i Rzeszów.

    W Rzeszowie na Krzysztofa Bosaka czekały tłumy ludzi!

    NA ŻYWO – Kurier Rzeszowski – portal, gazeta i telewizja internetowa

    🔴NA ŻYWO: Konferencja prasowa kandydata na Prezydenta RP Krzysztofa Bosaka i liderów Konfederacji.

    Opublikowany przez Kurier Rzeszowski – portal, gazeta, TVi Piątek, 12 czerwca 2020

    Tłumy mieszkańców miasta, członków i sympatyków Konfederacji, którą tworzą m.in. Partia Korwin, Młodzież Wszechpolska czy Ruch Narodowy, chlebem i solą w akompaniamencie ludowej przygrywki, powitały Krzysztofa Bosaka na rzeszowskim rynku. Kandydatowi Konfederacji, podczas konferencji prasowej w Rzeszowie, towarzyszyli poseł Konfederacji Grzegorz Braun oraz profesor Andrzej Zapałowski.

    Kandydat Konfederacji, swoje przemówienie do zebranych dziennikarzy, rozpoczął od zarzutu skierowanego do Andrzeja Dudy. Zarzucał ubiegającemu się o reelekcję Prezydentowi, że ten skopiował „Kartę Rodziny”, dokument programowy przygotowany jeszcze w marcu przez Konfederację. Bosak sugerował, że „w ten niewielki sposób Andrzej Duda przesuwa się w stronę prawdziwego konserwatyzmu”.
    Atakując obecnego Prezydenta, Bosak, zarzucał mu, że ten nie rozlicza najważniejszych urzędników w administracji rządowej. Wezwał go także „do dyskusji w przedmiocie ładu społecznego, opartego na prawie”. Jak informował, do dziś te apele nie odniosły pożądanego efektu. „Prawdziwy konserwatywny Polak zasługuje na takiego kandydata, który takie poglądy ma zawsze, a nie tylko w czasie kampanii wyborczej” – tymi słowami nawiązywał do ostatnich działań Andrzeja Dudy.

    Najważniejszą kwestią wystąpienia Krzysztofa Bosaka w Rzeszowie były sprawy obrony narodowej. Na rzeszowskim rynku, kandydat Konfederacji, rzucił ważny apel (jednocześnie swoistą deklarację), żeby wyodrębnić 21. Brygadę Strzelców Podhalańskich i „zbudować na jej bazie nową jednostkę – dywizję wojskową”. Tym razem atakował i inne ugrupowanie – Platformę Obywatelską, która rządziła w latach 2007 – 2015. Jak mówił, „to właśnie za PO likwidowane były jednostki i bataliony”. Podkreślał także, że „rząd PiS przystąpił do ich odtwarzania, ale ich działania są bez żadnego logicznego planu”. Bosak zauważył tutaj, że 21. BSP wchodzi w skład 18. Dywizji Zmechanizowanej im. gen. broni Tadeusza Buki z siedzibą w Siedlcach. „Nie ma w tym większej logiki” – mówił.

    fot. K. Mosiężny Kurier Rzeszowski

    Kandydatowi prawicowego ugrupowania wtórował profesor Zapałowski, były poseł na Sejm i do Parlamentu Europejskiego, doktor nauk humanistycznych. Zapałowski w 2003 roku obronił na Akademii Obrony Narodowej tytuł doktora z zakresu nauk o wojskowości. Pochodzi on z Przemyśla. Jak mówił prof. Zapałowski „Rafał Trzaskowski (kandydat KO – przyp. redakcja) to tradycyjny przykład niszczenia systemu obronności”. Chociaż sam Trzaskowski nie wiele ma wspólnego z tymi słowami, to nawiązywał tutaj do samej Platformy Obywatelskiej. Podkreślał on, że jeszcze 20 lat temu na Podkarpaciu, samodzielnie, funkcjonowała 21. Brygada Strzelców Podhalańskich w Rzeszowie i 14. Brygada Pancerna w Przemyślu. „Istniały tu także cztery okręgi wojskowe”. – mówił. Zarzucał byłym ministrom obrony narodowej (z PO) likwidację właśnie wojskowych jednostek czy szpitali. Wskazywał, że „zwłaszcza na ścianie wschodniej ważne są samodzielne jednostki wojskowe”. „Odbudowa 21. Brygady Strzelców Podhalańskich to nasz obowiązek” dodawał.

    Poseł Konfederacji z Rzeszowa Grzegorz Braun apelował, żeby głosować właśnie na Krzysztofa Bosaka. Zwracał uwagę na to, że „skuteczną formą walki z suwerennością są służby mundurowe”. Poseł zauważył także, że dzisiejsze służby mundurowe, w tym wojsko są jako dyrektywy „niejasne, nieoczywiste, budzące wątpliwości, co do poszanowania polskiego interesu narodowego”.

    W Przemyślu oberwało się Prawu i Sprawiedliwości oraz … Sojuszowi Lewicy Demokratycznej!

    Kandydat prawicowego ugrupowania Konfederacja wizytę na Podkarpaciu rozpoczął w samo południe w Przemyślu. W swoim wystąpieniu nawiązywał do ostatnich wydarzeń w Radzie Miasta Przemyśla: „z kim PiS będzie chciało stworzyć koalicję, kiedy zabraknie im kilku głosów do większości – z SLD? Taki przypadek miał ostatnio miejsce właśnie tutaj w Przemyślu! Takich miejsc jest więcej i nie trzeba mieć złudzeń. PiS nie jest żadną prawicą.” – mówił Bosak.
    „Być może wiele osób się zastanawia z kim PiS będzie próbował zawrzeć koalicję, jeśli zabraknie mu głosów do większości. Jeśli ktoś chce to wiedzieć, powinien przyjechać do Przemyśla” – grzmiał mocno Bosak. Kandydat Konfederacji wskazywał, że taki sposób prowadzenia polityki, zwłaszcza na arenie Polski lokalnej jest „niedopuszczalny”.

    „To nie jedyny taki przypadek. Partia przedstawiająca się jako antykomunistyczna, antylewicowa woli koalicję z Lewicą niż z ideową prawicą. Kaczyński nigdy nie przedstawił propozycji współpracy z Konfederacją” – mówił prawicowy kandydat na Prezydenta.

    Na te słowa Bosaka w Przemyślu natychmiast, na swoim koncie na Twitterze, zareagowała Anna Maria Żukowska ogólnokrajowa rzeczniczka SLD:

    Rzeczniczka SLD powtórzyła zatem to, o czym we wtorek na konferencji prasowej mówił Wiesław Buż, poseł Lewicy, szef struktur tego ugrupowania na Podkarpaciu.

    Postój w Łańcucie nie był zaplanowany. Krzysztof Bosak został najpewniej zaproszony tam przez lokalnych działaczy Konfederacji na Podkarpaciu. Kandydat zwiedził tutaj zamek i pobliskie ogrody.

    Wybory prezydenta Polski odbędą się już 28. czerwca.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -