11,6 C
Rzeszów
piątek, 30 września, 2022
+

    Ruszają poszukiwania mogił ofiar NKWD w Nienadówce

    Polecamy

    Patrycja Pelczar Reszkohttps://www.kurierrzeszowski.pl
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    W Nienadówce odbyła się dzisiaj konferencja prasowa Ministerstwa Sprawiedliwości oraz Instytutu Pamięci Narodowej, dotycząca założenia oględzin terenu w obrębie lasów turzańskich.

    Teren w miejscowości Nienadówka (gm. Sokołów Małopolski) został wskazany przez świadka zdarzeń, jako prawdopodobne miejsce masowych mogił ofiar byłego obozu Trybunału Wojennego I Frontu Ukraińskiego Armii Czerwonej w Trzebusce.

    Ponadto ustalenia poczyniono na podstawie relacji innych osób, które przekazały informacje o ewentualnych miejscach pochówków więźniów tego obozu.

    W spotkaniu z mediami uczestniczyli: wiceminister sprawiedliwości dr hab. Marcin Warchoł, zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski, wojewoda podkarpacki, Ewa Leniart oraz zastępca Prokuratora Generalnego Dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, Andrzej Pozorski.

    Fot. Kurier Rzeszowski

    Jako pierwszy głos zabrał wiceminister sprawiedliwości dr hab. Marcin Warchoł. Na wstępie przypomniał, że Prokurator Generalny Minister Sprawiedliwości Zbigniew Ziobro nakazał wznowienie śledztwa dotyczącego ludobójstwa dokonanego przez NKWD na tych terenach. Następnie powiedział, że oddziały NKWD, które wkroczyły do naszego kraju miały za zadanie nie tylko zniszczenie polskiej państwowości, ale również zniszczenie narodu. Również na terenach Trzebuski, Turzy doszło do zbrodni, które przez lata były tuszowane przez władze Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. Nie mówiło się o zbrodniach popełnionych w Turzy, było to niewłaściwe. Minister podkreślił, że:

    Chwała dziś tym, którzy tę pamięć przechowali przez lata, strażnikom pamięci, świadkom, którzy dziś składają zeznania, którzy nie boją się dziś ostracyzmu sąsiedzkiego, nie boją się tego, co spotkało wielu ich przodków, gdy głośno o tym mówili.

    Zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski wskazał, że obóz z Trzebusce to bardzo dobry przykład tego, że na zajmowanych przez armię sowiecką ziemiach polskich rozpoczynał się bolszewicki terror. Przedstawiając specyfikę obozu stwierdził, że sąd, który działał na terenie obozu skazywał właściwie na dwa rodzaje kar. Na karę zesłania wgłąb Związku Sowieckiego i na karę śmierci. Ci, którzy zostali skazani na karę śmierci byli mordowani i prawdopodobnie… przywożeni do tych lasów tu grzebani.

    Następnie głos zabrała Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki, która mówiąc o losie walczących o wolność ojczyzny powiedziała:

    Pragnieniem mieszkańców tego regionu jest, by zostały odnalezione ich szczątki i 30 lat po odzyskaniu pełnej wolności i niepodległości to pragnienie wcale nie jest mniejsze.

    Zaznaczyła jednocześnie, że prowadzono już postępowania, które zmierzały do tego, aby te miejsca pochówku ofiar NKWD zostały odnalezione. Czynili to między innymi działacze opozycji antykomunistycznej. Dlatego wielkie nadzieje wiąże się z wznowieniem 2 lata temu (umorzonego w 2004 r.) postępowania prokuratorskiego w tej sprawie.

    Śledztwo prowadzi Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Rzeszowie.

    Na koniec zastępca prokuratora generalnego dyrektor Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Andrzej Pozorski przedstawił założenia prac związanych z oględzinami terenu w obrębie lasów turzańskich.

    Oględziny zostaną przeprowadzone z udziałem biegłych z zakresu archeologii, antropologii, kryminalistyki i medycyny sądowej z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie. W toku oględzin zostaną przeprowadzone badania georadarowe wyznaczonego terenu z uzyskaniem trójwymiarowego obrazu badanych obszarów, co pozwoli na uzyskanie obrazu przekroju geologicznego badanego gruntu, ukazującego jego warstwowanie, podziemne przeszkody, naruszenia jego stratygrafii, pustki i znaleziska archeologiczne. sondażowe.

    Prokurator Andrzej Pozorski, dziękując za gotowość do pomocy w prowadzonych na tym terenie oględzinach przez wojewodę Ewę Leniart i wiceministra Marcina Warchoła, wyraził nadzieję, że działania wyjaśniające sprawę pochówku więźniów obozu w Trzebusce przyniosą pozytywny efekt.

    Obóz NKWD Trzebuska to obóz koncentracyjny zorganizowany przez NKWD w sierpniu 1944 r. w pobliżu Sokołowa Małopolskiego dla pojmanych polskich żołnierzy Armii Krajowej, dezerterów sowieckich i cywilów. Działał do połowy listopada 1944 roku. Podczas likwidacji obozu w październiku 1944 roku część więźniów wywieziono na Sybir, a część została stracona, często w bestialski sposób, w lasach pod pobliską miejscowością Turzą. Miejsce egzekucji nazwano „Małym Katyniem”.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -