sobota, 18 maja, 2024
spot_img
+

    Stal Rzeszów boleśnie przegrywa z GKS-em Katowice

    Polecamy

    Krzysztof Gałkowski
    Krzysztof Gałkowski
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Stal Rzeszów przegrała  z GKS-em Katowice w wyjazdowym spotkaniu 31. Kolejki Fortuna 1 ligi 0:8 (0:5) Całą drugą połowę Stal grała w osłabieniu po czerwonej kartce dla Kamila Kościelnego.

    Już w 1 minucie spotkania wynik otworzyli gospodarze. Po dośrodkowaniu w pole karne z lewej strony. Piłke wybił Jakub Raciniewski przed pole karne. W tej sytuacji najlepiej zachował się Antoni Kozubal i uderzeniem z pierwszej piłki pokonał bramkarza. 

    W 12. minucie Sebastian Bergier podwyższył prowadzenie. Stal straciła piłkę na własnej połowie. Od początku spotkania miała problem z wyprowadzeniem piłki z własnej części boiska. 

    W 14 minucie Mateusz Mak pokonał bramkarza Stali wychodząc z kontraatakiem uderzył po ziemi tuż przy słupku. Młody bramkarz wyciągnął się jak struna, ale nie był w stanie zatrzymać tego uderzenia.

    W 24. minucie z prawej strony rzut rożny wykonywał Kozubal. Piłka trafiła na skraj pola karnego do Maka, który zdecydował się na uderzenie. Piłka trafiła po drodze w nogi Milana Šimčáka ii znalazła drogę do siatki. 

    W 27. minucie Aleksander Komor zagrał w pole karne do niepilnowanego Adriana Błąda, który głową zgrał do niepilnowanego Maka tuż przed bramką. Pomocnik gospodarzy z najbliższej odległości trafił do bramki.

    W 45. minucie Kamil Kościelny zobaczył najpierw żółta, a potem po weryfikacji VAR czerwoną kartkę. Po tym jak nieprawidłowo próbował zatrzymać zawodnika GKS-u w środkowej części boiska. To oznaczało, że całą drugą połowę podopieczni Marka Zuba byli zmuszeni grać w osłabieniu i z bagażem 5 bramek.  

    W 47. Adrian Bukowski próbował swoich sił w uderzeniu zza pola karnego. Dobrą interwencją popisał się Dawid Kudła

    W 63. minucie Stal straciła piłkę w środkowej części boiska. Przejął ją Jakub Arak, który pojawił się kilka chwil wcześniej na boisku. Za konstruowanie ataku wziął się Mak. Tuż przed polem karnym wycofał do Oskara Repki, który zdecydował się na uderzenie z dystansu. Piłka wpadła do bramki tuż przy lewym słupku bramki. Młody Raciniewski nie miał szans na skuteczną interwencję. 

    W 75. minucie GIEKSA nie zwalniała tempa. Ponownie Mak wystąpił w roli asystującego. Podciągnął pod pole karne. Gdzie wycofał do nadbiegającego Mateusza Marca, a ten uderzył prawą nogą zza „szesnastki” w samo okienko bramki. 

    W 87. minucie wynik spotkania ustalił Jakub Arak. Napastnik katowiczan zamknął akcję po dośrodkowaniu z lewej strony od Marca bezpośrednim uderzeniem na bramkę. Bramkarz Stali musiał wyciągać piłkę z siatki po raz 8 w tym spotkaniu. 

    Kolejne spotkanie piłkarze Stali Rzeszów zagrają przed własną publicznością. W sobotę 11 maja o godzinie 20 do Rzeszowa przyjedzie zajmująca 13 miejsce w tabeli Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

    GKS Katowice – Stal Rzeszów 8:0 (5:0) 

    1:0 Antoni Kozubal 1. 

    2:0 Sebastian Bergier 12.

    3:0 Mateusz Mak 14. 

    4:0 Mateusz Mak 27. 

    5:0 Milan Šimčák 24. (s)

    6:0 Oskar Repka 63. 

    7:0 Mateusz Marzec 75. 

    8:0 Jakub Arak 87. 

    Katowice: Kudła – 23. Wasielewski (61. Szymon Krawczyk), Jaroszek (73. Shun Shibata), Jędrych, Komor, Marzec – Błąd (76. Bartosz Baranowicz), Kozubal, Repka, Mak (76. Christian Alemán) – Bergier (60. Jakub Arak).

    Stal: Raciniewski – Warczak, Paśko, Kościelny, Šimčák – Łyczko (46. Michał Synoś), Łysiak, Thill (74. Krzysztof Danielewicz), Kądziołka (46. Adrian Bukowski), Prokić (74. Kacper Plichta) – Díaz (60. Krystian Wachowiak).

    żółta kartka: Krawczyk. czerwona kartka: Kamil Kościelny (45. minuta, Stal, za brutalny faul).

    sędzia: Damian Kos (Gdańsk). widzów: 4046.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com