wtorek, 27 lutego, 2024
+

    Za nami piknik charytatywny „Pomaganie przez morsowanie dla Marcelka”. Jak było na imprezie, na której udało się uzbierać ponad 80 tys. zł?

    Polecamy

    Justyna Kozłowska
    Justyna Kozłowskahttps://kurierrzeszowski.pl/
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    W pobliżu Raniżowa, na Podkarpaciu, w Pogwizdowie Starym – w Rajskiej Dolinie już po raz trzeci, odbył się, 14 stycznia 2024 roku Zimowy Piknik Charytatywny. Tym razem zbierano dla Marcelka. Dodajemy na wstępie, że udało się zebrać w sumie, w ciągu jednego dnia trwania imprezy ponad 80 tysięcy zł,  a do tego na wszystkich uczestników imprezy czekało mnóstwo atrakcji, w tym odbywało się również morsowanie. Wszyscy chętni oraz członkowie Klubu Morsa „Słoneczko” mogli zanurzyć się w lodowatej wodzie. Do tego zorganizowany został bieg, a dla jego zwycięzców przewidziane były medale. Do tego wszystkiego można było uczestniczyć w licytacjach na cel charytatywny. Tym razem zbierano dla chorego chłopca, Marcelka, który nie słyszy, a dzięki uzbieranym pieniądzom i operacji w USA, mógł będzie w końcu usłyszeć otaczający go świat! Do tego wszystkiego było wiele, wiele innych atrakcji.

    Na początku trwania imprezy, odbyły się dwa biegi – jeden dla dzieci a drugi (Bieg SunRun5) dla tych nieco starszych. W tym drugim biegu uczestniczyło aż sześćdziesięciu zawodników, z kolei w tym pierwszym – dla maluchów, zapisało się 42 osoby. Od 12:30, odbywały się liczne pokazy Ochotniczej Straży Pożarnej, w tym scenka gaszenia płonącego auta, ratowania po wypadku samochodowym, czy gaszenia pożaru oleju. Tego dnia także odbyła się prelekcja Łukasza Szpunara pod nazwą „Zwykły chłopak z wielkimi marzeniami”. Zaproszony gość ciekawie opowiadał na temat swojej przygody z morsowaniem. Pan Łukasz został 2. wicemistrzem w Polsce w morsowaniu oraz ustanowił rekord Guinnessa w najdłuższym przebywaniu w lodzie.

    Jednakże głównym punktem całej imprezy było oczywiście morsowanie. W jednym miejscu zebrało się aż około sześćdziesięciu ochotników oraz członków Klubu Morsa „Słoneczko”. Temperatura wody wynosiła tylko 0,5 stopnia C, a dodatkowo wszyscy morsujący poczęstowali się gałką lodów. To właśnie oni zainicjowali imprezę „Pomaganie przez morsowanie”, dlatego też im należą się szczególne podziękowania. A aby się trochę rozgrzać, po kąpieli w lodowatej wodzie, dostępne było gorące jacuzzi oraz sauna. 

    Kolejną atrakcją, był „Człowiek Piła”. Panowie stworzyli na żywo rzeźby z drewna, które przypominały orła, sowę oraz twarz Marcelka, które zostały udostępnione podczas trwającej licytacji. Do tego wszystkiego można się było przejechać końmi, spotkać alpaki, czy obejrzeć fascynujący pokaz szybowca. Były też zorganizowane różne loterie fantowe, z których dochód był oczywiście przeznaczony dla Marcelka. Kiermasz maskotek, gier, puzzli sprawił szczególną frajdę maluchom.

    Również tego dnia można się było przejechać quadem, bądź autem terenowym, dostarczając każdym podróżującym sporą dawkę adrenaliny oraz niesamowitych emocji.

    Oprócz tego wszystkiego, można było oczywiście spróbować czegoś pysznego. Dostępnych było aż blisko 250 szyszek z różnymi wypiekami – ciastami i ciastkami. Można było tego dnia spróbować na specjalnych stoiskach chlebów wiejskich, smalców, drożdżówek, pączków, czy donatów. Przygotowanych na ten dzień było aż 300 hot-dogów, 195 gofrów, pieczony dzik z ziemniakami i kapustą, 55 litrów żurku, 70 litrów bigosu, ponad 2000 pierogów, 45 kg kiełbasy, 10 kg karkówki, bułeczki kebabowe, pierogi. Wszystkie te posiłki prawie w całości zostały skonsumowane!

    Ale główną atrakcją były oczywiście licytacje oraz loteria. Było do zdobycia aż siedem nagród w loterii o wartości około 1800 zł. A ponad 230 fantów na licytacjach, oraz dochód z nich w postaci uzbieranych tego dnia aż ponad 80 tys. zł. zapełniło konto małego Marcelka, chociaż w części. Nie udało się niestety na organizowanym pikniku wylicytować wszystkiego – dlatego też można robić to cały czas online, wchodząc na stronę internetową:

    https://www.facebook.com/groups/5696896333759374/.

    Były także zorganizowane animacje dla tych najmłodszych oraz inne atrakcje, w tym zaplatanie warkoczyków, malowanie twarzy, robienie tatuaży brokatowych oraz wiele innych wspaniałych zabaw. Dla wszystkich dostępne były także fotobudki, razem z kolorowymi rekwizytami. Można było zrobić sobie zatem zdjęcie i mieć wspaniałą pamiątkę z imprezy. Dostępny był również Kącik Zdrowia Nature’s Sunshine z między innymi spróbowaniem różnych suplementów. A na koniec, zagrały koncert – zespoły – Greso oraz Skorusa.

    A aby dowiedzieć się czegoś więcej o tym wydarzeniu, wejdź na fanpage na Facebooku, https://www.facebook.com/klubmorsasloneczko, gdzie dostępnych jest wiele zdjęć z tego wydarzenia, relacja oraz podane jest, kto dokładnie morsował i brał udział w całym wydarzeniu oraz kto wygrał podczas organizowanych biegów, na początku trwania całej imprezy,

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com