niedziela, 21 kwietnia, 2024
spot_img
+

    Stal Rzeszów przegrała na wyjeździe z Lechią Gdańsk

    Polecamy

    Krzysztof Gałkowski
    Krzysztof Gałkowski
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Stal Rzeszów przegrała w wyjazdowym spotkaniu 13. Kolejki Fortuna 1 ligi z Lechią Gdańsk 2:1. Jedyną bramkę dla Stali nad morzem zdobył Adler da Silva.

    W 22 minucie Maksym Khlan, próbował wykorzystać bardzo dobre prostopadłe podanie z głębi boiska. Uderzenie ukraińskiego pomocnika nie sprawiło problemów bramkarzowi gości Jakubowi Wrąblowi.

    W 27. minucie bardzo dobrą okazję do objęcia prowadzenia mieli przyjezdni. Krzysztof Danielewicz dośrodkował z rzutu rożnego. Do podania doszedł Paweł Oleksy, który uderzył celnie, a bramkarz gospodarzy wybił piłkę na rzut rożny.

    W 29. minucie Szymon Łyczko dośrodkował w pole karne z prawej strony. Piłka trafiła do Kamila Kościelnego, jego uderzenie zostało zablokowane. Do wybitej piłki doszedł przed polem karnym Łukasz Góra. Piłka po jego uderzeniu trafiła do rąk bramkarza Lechii.

    W 35 minucie na prowadzenie wyszli gospodarze. Camilo Mena dośrodkował z prawej strony na dalszy słupek. Gdzie akcję zamknął Khlan i z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki. Bardzo dobry atak pozycyjny w wykonaniu drużyny Szymona Grabowskiego. Wszystko zaczęło się od przesunięcia jednego z zawodników wyżej.

    W 41. minucie ponownie Lechia zaatakowała groźnie na indywidualną akcję zdecydował się Mena. Lechia wyszła z kontratakiem 5 na 3. Kolumbijczyk pogubił się w tej sytuacji, oddał lekki strzał, ale był za prosty dla bramkarza Stali.

    W doliczonym czasie gry. Składna akcja z prawej strony boiska. Adler podał do Patryka Waczaka, który dośrodkował w pole karne. Wprost na głowę Danielewicza, ale piłka po uderzeniu pomocnika przeszła tuż obok słupka.

    W 65. minucie Rifet Kapić wykonywał rzut wolny tuż sprzed linii pola karnego. Bośniak zdecydował się na bezpośrednie uderzenie z bliskiej odległości. Obronna ręką wyszła z tej sytuacji defensywa Stali Rzeszów.

    W 78. minucie Stal doprowadziła do wyrównania. Jesus Diaz wprowadził piłkę w pole karne, wycofał na lewą stronę do Andreji Prokicia, który dośrodkował przed bramkę do Adlera, a brazylijski napastnik wpisał się po raz 3 w tym sezonie na listę strzelców. Uderzając z pierwszej piłki w sam środek bramki.

    W 85. minucie po rzucie rożnym dla Lechii niebezpiecznie było w polu karnym Stali.

    W 85. minucie Tomasz Neugebauer przejął piłkę przed własnym polem karnym. Przebiegł całe boisko, żadne z piłkarzy Stali go nie atakował. Defensywny pomocnik gdańszczan zdecydował się na uderzenie zza pola karnego. Piłka po jego uderzeniu wpadła do siatki tuż koło lewego słupka. Uderzenie było na tyle precyzyjne, że interweniujący Wrąbel nie miał szans na skuteczną interwencję. Piłka po uderzeniu poszła w kozioł i przyśpieszyła przed dłonią bramkarza.

    Kolejne spotkanie Stal zagra we wtorek 31 października na własnym boisku z beniaminkiem PKO Bank Polski Ekstraklasy Puszczą Niepołomice w ramach 1/16 finału Pucharu Polski. Pierwszy gwizdek o godzinie 19.

    Na ligowe boiska podopieczni Marka Zuba wrócą w niedzielę 5 listopada o godzinie 15. Na własnym boisku podejmować będą GKS Katowice.

    LECHIA GDAŃSK – STAL RZESZÓW 1:2 (1:0)

    1:0 Maksym Khlan 35.
    1:1 Adler 78.
    2:1 Tomasz Neugebauer 85.

    Lechia Gdańsk: Sarnawśkyj – Piła, Chindriș (52. Louis D’Arrigo), Olsson, Kałahur – Mena (87. Jakub Sypek), Neugebauer, Żelizko, Kapić (87. Kacper Sezonienko), Khlan – Bobček (67. Łukasz Zjawiński).

    Stal Rzeszów: Wrąbel – Warczak (87. César Peña), Góra, Kościelny, Oleksy – Łyczko (69. Jesús Díaz), Danielewicz (69. Krystian Wachowiak), Thill, Kądziołka (12. Karol Łysiak), Prokić (87. Wiktor Kłos) – Da Silva.

    żółte kartki: Khlan, Chindriș, D’Arrigo, Sarnawśkyj – Góra; sędzia: Piotr Urban (Warszawa); widzów: 5579.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com