środa, 17 lipca, 2024
+

    Mały Olafek potrzebuje tak niewiele, by jego stan zdrowia się chociaż trochę poprawił. Trzeba zebrać jeszcze ponad 30 tys. zł!

    Polecamy

    Justyna Kozłowska
    Justyna Kozłowskahttps://kurierrzeszowski.pl/
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Olafek Walach urodził się 2 lutego 2022 roku. Chłopczyk ma już skończony roczek. Niestety od pierwszych chwil życia, to znaczy od pierwszej doby zaraz po narodzinach Olaf przeszedł operację. Lekarze zdiagnozowali u niego przepuklinę oponowo rdzeniową. Od tamtej pory chłopczyk cały czas jest cewnikowany co 2,5 godziny. Do tego przyjmuje ciągle leki.

    Ale nie tylko na to chłopiec choruje. Ma zdiagnozowane do tego wodogłowie. Obecnie, Olaf przeszedł także operację zastawki, która ma na celu prawidłowo odprowadzać płyn mózgowo rdzeniowy, aby nie rosło ciśnienie. Olafek mimo skończenia niedawno temu roku przeszedł naprawdę wiele i cierpi na naprawdę wiele chorób oraz zaburzeń. Chłopczyk odbył również operację na całkowitą, wrodzoną zaćmę lewego oczka. Po niej, to roczne dziecko czeka na terapię wzroku, która jest bardzo ważna i potrzebna, aby oczy nie uciekały w dwie strony. Do tego zdiagnozowano u Olafka także częściową zaćmę drugiego, prawego oka. Chłopiec przejdzie w przyszłości również operację i na drugie oko. Dziecko czeka także na następną operację, tym razem przepukliny pachwinowej.

    Olaf cierpi również na osteochondrodysplazję kostną. Jego nóżki i rączki są krótsze niż powinny być. U Olafka stwierdzono również wiotkość mięśni, przez co musi być poddany intensywnej rehabilitacji. Klatka piersiowa chłopczyka także jest mniejsza niż być powinna. Lekarze, zdiagnozowali u niego również stopy końsko szpotawe, przez co przez 5 tygodni musiały pozostać w gipsie, aby mogły prawidłowo rosnąć. Olafkowi jest obecnie bardzo ciężko, z powodu tak wielu zdiagnozowanych chorób, dolegliwości, schorzeń, w końcu zaburzeń. Do tego, mimo tego, że ma roczek, nie trzyma samodzielnie główki.

    Niestety, ratunkiem dla dziecka była kaskoterapia, która miała być wykonana w klinice w Czechach, z której Olafek został zdyskwalifikowany, mimo, że zbierał na to pieniądze. To była jedyna nadzieja na to oraz szansa, by chłopiec miał lepsze życie, przede wszystkim prostszą główkę. Obecnie jedyną nadzieją dla chłopca jest intensywna, wyczerpująca oraz kosztowna rehabilitacja i to na nią zbiera pieniądze. Niestety także, główka Olafka nie zostanie już „naprawiona”. Jedynym marzeniem małego chłopczyka na chwilę obecną jest to, by trzymać głowę samodzielnie, przekręcać ją na boki, do góry, do tyłu i do przodu. Cała kwota zorganizowanej na portalu zbiórki, pod linkiem https://zrzutka.pl/j8xd8b przeznaczona zostanie na kosztowne leczenie, sprzęt medyczny oraz rehabilitację, której Olafek będzie potrzebował w nadchodzącym czasie.

    Olafek należy do Fundacji Spina. Numer KRS to 0000297411

    Dla rodziny i samego Olafka liczy się tak naprawdę każda złotówka. Mimo tak wielu zdiagnozowanych zaburzeń, rodzice nie poddają się i zrobią wszystko, by ich synek chociaż trochę wyzdrowiał. Jednocześnie rodzina bardzo dziękuje każdej osobie, która wpłaci pieniądze i pomoże, udostępni dalej artykuł, tak, by o przypadku Olafka dowiedziało się jak najwięcej osób. Trzeba zebrać jeszcze nieco ponad 30 tysięcy zł. Im więcej osób wpłaci przysłowiową złotówkę, tym są większe szanse na to, że Olafek spełni swoje obecne marzenia – by trzymać głowę i siedzieć prosto. Taką też mamy nadzieję, dlatego też udostępniamy artykuł dalej. Życzymy przede wszystkim, by chłopiec wrócił do zdrowia.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com