środa, 17 kwietnia, 2024
spot_img
+

    Na ponad 6 bilionów 220 mld zł oszacowano polskie straty wojenne spowodowane przez Niemcy. Czy Rzeszów również zasługuje na reparacje?

    Polecamy

    Justyna Kozłowska
    Justyna Kozłowskahttps://kurierrzeszowski.pl/
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Jak wynika z raportu zaprezentowanego w czwartek na Zamku Królewskim w Warszawie – ogólna kwota strat Polski w czasie II wojny światowej poniesionych w wyniku niemieckiej agresji to 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł. „Życie straciło ponad 5 mln obywateli. Wojna cofnęła Polskę w rozwoju o 20 lat. Ponad milion rodzin straciło dorobek życia. Straty materialne wyniosły 797 miliardów 398 milionów zł.” – czytamy w raporcie.

    Jak wyglądała czwartkowa prezentacja raportu dotyczącego reparacji?

    Raport zaprezentował poseł Arkadiusz Mularczyk (PiS) przewodniczący rady Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego. Mularczyk kierował też funkcjonującym w poprzedniej kadencji Parlamentarnym Zespołem ds. Oszacowania Wysokości Odszkodowań Należnych Polsce od Niemiec za Szkody Wyrządzone w trakcie II wojny światowej. Zespół ten przygotował przedstawiony w czwartek raport, nad którym pracowało ok. 30 naukowców – historyków, ekonomistów, rzeczoznawców majątkowych – oraz 10 recenzentów.

    W prezentacji raportu wzięli udział też m.in. marszałek Sejmu Elżbieta Witek premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński, ministrowie, przedstawiciele parlamentu, prezes TK Julia Przyłębska.

    Raport składa się z trzech tomów. Pierwszy jest opracowaniem, w którym została podjęta próba opisu i oszacowania strat materialnych i niematerialnych, jakie poniosła Polska podczas II wojny światowej, drugi zawiera dokumentację fotograficzną, a trzeci listę miejsc zbrodni, która została opracowana i przygotowana na bazie badań prowadzonych przez kilkadziesiąt lat przez Główną Komisję Badania Zbrodni Niemieckich w Polsce.

    Jaka jest niemiecka odpowiedź na pomysł otrzymania reparacji?

    Na Twitterze szefowa MSZ Annalena Baerbock, pisze: „83 lata temu Niemcy zaatakowały Polskę. Cierpienie i ból, wynikający z tej barbarzyńskiej zbrodni, oddziałuje do dziś i będziemy zachowywać o tym zawsze pamięć. Dlatego to wielkie szczęście, że wyciągnięta ręka Polski umożliwiła zjednoczenie Europy”.

    Jak wyglądały reparacje od Niemiec, po II Wojnie Światowej dla Polski?

    23 sierpnia 1953 r. rząd Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej pod naciskiem Związku Radzieckiego ogłosił, że jednostronnie zrzeknie się prawa do reparacji wojennych od NRD z dniem 1 stycznia 1954 r., z wyjątkiem reparacji za nazistowski ucisk i okrucieństwa. Niemcy Wschodnie musiały z kolei zaakceptować granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej, co powodowało przekazanie około 1/4 Niemiec w granicach z 1937 r. (patrz byłe wschodnie tereny Niemiec) Polsce i ZSRR. Niemcy Zachodnie nie wypłacały zadośćuczynienia nie-Żydom za szkody wyrządzone w Polsce. Umowa Gierek-Schmidt podpisana w 1975 r. w Warszawie przewidywała, że zostanie wypłacone 1,3 mld DM Polakom, którzy podczas okupacji niemieckiej wpłacali do niemieckiego systemu ubezpieczeń społecznych bez pobierania emerytury.

    Po zjednoczeniu Niemiec w 1990 r. Polska ponownie zażądała reparacji, w związku z roszczeniami zgłoszonymi przez niemieckie organizacje wypędzonych żądającymi odszkodowań za mienie i grunty przejęte przez państwo polskie. W 1992 r. została założona przez rządy Polski i Niemiec Fundacja „Polsko-Niemieckie Pojednanie”, w wyniku czego Niemcy zapłacili polskim osobom śmieszne 4,7 mld zł, co jest kroplą w oszacowanej sumie.

    Jakie straty poniósł Rzeszów w wyniku II Wojny Światowej?

    Na mocy postanowień podległego władzom radzieckim PKWN-u w każdym większym mieście po wojnie rozpoczęło się szacowanie strat. W Rzeszowie odpowiednia komisja została powołana w 1945 roku. Do najbardziej spektakularnych akcji niszczenia nieruchomości należały: częściowe zniszczenie fabryk Polskich Zakładów Lotniczych (ponad 400 obrabiarek wywieziono, a ponad 300 zniszczono) i filii Fabryki H. Cegielskiego z Poznania. Oba przedsiębiorstwa produkowały w znacznej mierze sprzęt artyleryjski, dlatego większość sprzętu wywieziono do Niemiec. Do produkcji i przetopu stopów metali często służyły metalowe elementy nagrobków pochodzących ze Starego Cmentarza przy ulicy Targowej. Po zajęciu miasta rozpoczął się drastyczny plan jego „przebudowy”. Często burzono, bez zważenia na ich stan, całe kwatery kamienic i domów prywatnych (m.in. przy Mickiewicza, Bluma i Joselewicza). Wyburzona została także Kaminica Klarneta przy Grunwaldzkiej, po to aby połączyć w jedno dzisiejszą ulicę Sobieskiego. Zniszczono 2 synagogi, a kościół garnizonowy adaptowano na magazyn.

    Nie tylko w Rzeszowie, ale i całym mieście niszczono wiele pomników, m.in. Leopolda Lisa-Kuli (pomnik wysadzono, oryginalna głowa przechowywana jest w zbiorach Muzeum Okręgowego), Tadeusza Kościuszki czy Adama Mickiewicza. Pod koniec wojny w nie do końca jasnych okolicznościach zniszczone zostały Poczta Główna i sąsiadująca z nią kamienica Roderyka Alsa. Miało to miejsce tuż przed wkroczeniem do Rzeszowa wojsk radzieckich, tak więc istnieje przypuszczenie, że niemożliwe stało się zabezpieczenie sprzętu i dokumentów. W poczcie miała się znajdować stacja komunikacyjna. Wycofujące się wojska Rzeszy zniszczyły też dworzec kolejowy Rzeszów Główny.

    Na podstawie obliczeń dokonanych w połowie lat 40. ustalono, że na terenie miasta (z wyłączeniem terenu getta) zginęło 440 osoby z powodu bezpośrednich działań wojennych. Około 9500 wywiezionych zostało do prac przymusowych, głównie do dzisiejszej Austrii.

    Fot. pbc.rzeszow.pl – Zburzona część kamienicy, obecna ul. Sobieskiego.

    Co znajduje się jeszcze w przygotowanym raporcie?

    Jak możemy przeczytać w raporcie: „Stawiamy sprawę jasno. II wojna światowa zakończyła się wielką niesprawiedliwością. Nigdy nie została odpowiednio rozliczona. (..) „Wiele państw uzyskało odszkodowania od Niemiec. Polska – nie. Niemcy napadli na Polskę i uczynili wielkie szkody. Efekty trwają po dziś. Niemcy nigdy nie rozliczyły się w sposób rzeczywisty ze zbrodni popełnionych na Narodzie Polskim w latach 1939-1945. Nie możemy nad tym przechodzić do porządku dziennego. Poważne państwo musi dbać o interesy swoje i obywateli. Jeżeli jedno państwo uczyni drugiemu ogromne szkody, to po porażce wojennej musi te szkody wyrównać. Nie ma żadnej podstawy, aby Polska była z tego wyłączona.” (..) „To wszystko sprawiło, że II wojna światowa ma swoje konsekwencje do dziś. Poziom życia w Polsce i szanse rozwojowe wprost wynikają z tej wojny, która okradła Polaków z ich przyszłości.”

    W raporcie można także przeczytać o tym, że inne kraje otrzymały odszkodowanie za działania wojenne, Polska niestety nie. Autorzy raportu podkreślają także, że Polska nigdy nie zrzekła się pieniędzy, które jej się należą. „Nigdy nie zrzekliśmy się reparacji, nigdy ich nie otrzymaliśmy i nigdy nikt nie zadośćuczynił Polsce za straty wywołane II wojną światową.”

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com