Trzech mężczyzn zostało uratowanych przez policję po tym, jak ich żaglówka wywróciła się na Jeziorze Solińskim. Policjanci wyciągnęli tonących na pokład łodzi i bezpiecznie przetransportowali ich na brzeg. Okazało się, że wszyscy mężczyźni byli nietrzeźwi, a sternik miał 0,8 promila alkoholu we krwi.
W niedzielne przedpołudnie policjanci wspólnie z funkcjonariuszem Państwowej Straży Rybackiej patrolowali wody Jeziora Solińskiego. Podczas służby otrzymali informację o osobach tonących, które wymagały natychmiastowej pomocy. Gdy dotarli w okolice Wyspy Zajęczej, zauważyli trzech mężczyzn desperacko trzymających się miecza przewróconej żaglówki. Funkcjonariusze szybko podpłynęli do nich policyjną łodzią i wyciągnęli na pokład 42-letniego sternika z Sanoka oraz dwóch pasażerów w wieku 43 i 54 lat. Mężczyźni zostali bezpiecznie przetransportowani na brzeg.
Po dotarciu na ląd okazało się, że wszyscy trzej mężczyźni byli nietrzeźwi, a sternik miał 0,8 promila alkoholu w organizmie. Został ukarany mandatem za prowadzenie łodzi w stanie nietrzeźwości.