czwartek, 18 lipca, 2024
+

    Pan Witold, senior – wymaga drogiej rehabilitacji po tętniaku. Dzięki pieniądzom, możliwe, że będzie kontaktował z otoczeniem!  

    Polecamy

    Justyna Kozłowska
    Justyna Kozłowskahttps://kurierrzeszowski.pl/
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Pan Witold Inglot to senior mający już 61 lat, który pochodzi z Rzeszowa. Jak możemy przeczytać na stronie internetowej zbiórki, którą rodzina chorego utworzyła, u najukochańszego taty, dziadka oraz męża nie dawno temu, bo 4 grudnia 2023 roku wykryto w głowie tętniaka, który pękł.

    Wszyscy bliscy nie spodziewali się na pewno tego. Był do tamtej pory bardzo aktywnym zawodowo mężczyzną, o wielkim sercu. Do tego był skromny, empatyczny i zawsze gdy było trzeba nie odmawiał udzielenia pomocy. Teraz to my musimy mu pomóc. Obecnie, pan Witold nie chodzi, nie ma z nim żadnego kontaktu. Aby chory przeszedł właściwą rehabilitację, po której rodzina ma nadzieję, że jego stan zdrowia poprawi się, potrzeba środków. Trzeba zebrać jeszcze trochę ponad 80 tys. zł. Liczy się tak naprawdę każda pomoc. Szczególnie jego rodzina ma nadzieję, że jej członek będzie jeszcze kiedyś rozmawiał, kontaktował i zachowywał się samodzielnie. A do tego potrzebna jest właśnie rehabilitacja.

    Tętniak pękł całkowicie niespodziewanie. Następstwem tego był bardzo rozległy wylew podpajęczynówkowy. Pan Witold w tamtym momencie rozpoczął walkę ze swoim życiem. Kiedy wydawałoby się, że wszystko jest już dobrze, a jego stan zdrowia jest stabilny, pojawiły się między czasie infekcje, przez które obecnie pan Witold całkowicie nie kontaktuje z otoczeniem, ani najbliższymi. Obecnie mężczyzna jest karmiony przed PEG’a, a gdyby tego było mało zmaga się z niedowładem czterokończynowym.

    „Rokowania nie były dobre, jednak my, pomimo bardzo ciężkiego stanu, ani przez chwilę nie traciliśmy nadziei i nie wątpiliśmy w tatę…  Przez ponad 4 miesiące pobytu w szpitalu wiele razy udowadniał nam, że ma ogromną siłę i wolę walki. Było już bardzo źle, walka była nierówna, ale nie poddał się!  WYGRAŁ! Musimy zrobić wszystko, by pomóc mu odzyskać zdrowie. Tata wymaga całodobowej opieki, wsparcia, intensywnej rehabilitacji. Robimy to, co w naszej mocy, by dać mu szansę. Tylko intensywna terapia pod okiem wykwalifikowanej kadry pozwoli tacie wrócić do sprawności. Wierzymy, że to tragiczne wydarzenie niebawem stanie się tylko przykrym wspomnieniem. Że niedługo znów usłyszymy jego głos i wyjdziemy razem na spacer.”

    – podaje rodzina na portalu siepomaga.pl

    A aby pomóc, wejdź pod link – https://www.siepomaga.pl/witold-inglot?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAAR0OTqTqCME0jlFxgFuPAgKsFWmHnW2gKlrXyBn2b1x6xztn3arkasvHOJs_aem__X09YyyyJAJ9r4okmYSzXA.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com