wtorek, 25 czerwca, 2024
+

    Zapadł wyrok w sprawie sprzedaży PKS-u Krosno

    Polecamy

    Krzysztof Gałkowski
    Krzysztof Gałkowski
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Były prezes firmy, która przejęła PKS w Krośnie, został skazany na karę więzienia. Natomiast były starosta, który odpowiadał za kontrowersyjną sprzedaż spółki do prywatnych rąk, pozostanie na wolności. Proces nie rozwiązał jednak problemów pracowników, którzy nadal czekają na wypłatę zaległych wynagrodzeń.

    Jak podaje Polsat News problemy krośnieńskiego PKS-u zaczęły się w 2011 roku, kiedy spółka Skarbu Państwa została przejęta przez starostwo. Samorząd przejął autobusy oraz zaplecze, w tym zajezdnię, stację paliw i stację diagnostyczną. Dwa lata później 85% akcji spółki, razem z autobusami i nieruchomościami, zostało sprzedane za 400 tys. zł prywatnej firmie FK Partners z Warszawy.

    Pracownicy PKS-u, posiadający pozostałe udziały, oskarżali nowego właściciela o brak doświadczenia w transporcie i celowe zaniżenie wartości spółki. FK Partners zapewniało w mediach, że planują rozwijać działalność PKS-u i uruchamiać nowe połączenia. Jednak sytuacja pogorszyła się na tyle, że pracownicy przestali otrzymywać wynagrodzenia. Zamiast rozwoju nastąpił poważny regres – po trzech latach zarządzania przez FK Partners autobusy PKS-u kursowały jedynie do Rzepnika i Wiśniowej.

    Oskarżonym groziło od roku do 10 lat więzienia za zarzuty dotyczące m.in. nieprawidłowości w wydzieleniu dwóch spółek z PKS-u, niewypłacania pensji pracownikom, niekorzystnego rozporządzania mieniem oraz jego przywłaszczenia przez członków zarządu. Ponadto nie zgłoszono wniosków o upadłość PKS Krosno i PKS Usługi oraz nie złożono sprawozdania finansowego w sądzie. Według śledczych działania oskarżonych spowodowały szkodę majątkową wynoszącą co najmniej 6,35 mln zł.

    Zostaliśmy potraktowani dziwnie, po macoszemu. Sędzia powiedział, że „nie będzie powielał wyroków”, bo w sprawie naszych pensji mamy te z sądów pracy. Ale nam chodziło, by tylko nakazał wypłacić należności.

    powiedział portalowi krosno24.pl Andrzej Szczurek, były szef „S” w PKS Krosn

    Polsat News informuje, że w piątek Sąd Okręgowy w Tarnowie wydał wyrok. Były prezes PKS-u, Sebastian S., został skazany na dwa i pół roku więzienia. Cztery inne osoby otrzymały wyroki ponad roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata, a jedna osoba sześć miesięcy w zawieszeniu na dwa lata. Jana Juszczaka oraz ostatnią, ósmą osobę uniewinniono.

    Wyrok nie jest prawomocny. Orzeczenie sądu nie rozwiązało problemów ponad 100 pracowników, którzy nadal nie otrzymali zaległych wynagrodzeń wynoszących około 1,5 mln zł. Pracownicy czekają na pisemne uzasadnienie wyroku, aby podjąć decyzję o ewentualnym złożeniu apelacji.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com