sobota, 20 kwietnia, 2024
spot_img
+

    Wyjazdowe zwycięstwo Apklan Resovii Rzeszów w Katowicach z GKS-em

    Polecamy

    Krzysztof Gałkowski
    Krzysztof Gałkowski
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Piłkarze Apklan Resovii Rzeszów wygrali drugi z rzędu mecz. Tym razem w 24. Kolejce Fortuna 1 ligi pokonali na wyjeździe w Katowicach przy Bukowej miejscowy GKS. Jedyną bramkę w sobotnim spotkaniu zdobył bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego Marek Mróz

    W 28. minucie /Figiel/ zagrał piłkę z głębi boiska na lewą stronę gdzie Mateusz Marzec zagrał do środka pola karnego w kierunku Jakuba Araka, napastnik katowiczan uderzał, ale bardzo dobrze zachował się Ruben Hoogenhout przenosząc piłkę nad poprzeczką.

    W 33 minucie Marek Mróz otworzył wynik spotkania bezpośrednim uderzeniem z rzutu wolnego. Piłka po jego uderzeniu wpadła do siatki tuż pod poprzeczką odbijając się od niej. Uderzenie było na tyle precyzyjne, że Dawid Kudła nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję.

    W 37. minucie rzeszowianie próbowali pójść za ciosem. Piłka trafiła do Macieja Górskiego, który otrzymał podanie od Wasiluka z lewej strony boiska. Napastnik Pasiaków przyjął piłkę i uderzył z woleja. Piłka po jego uderzeniu uderzyła w słupek bramki katowiczan i została złapana przez bramkarza.

    W 42. minucie z prawej strony pola karnego piłka została zagrana przed bramkę. Do podania doszedł Arak napastnik katowiczan nie wykorzystał drugiej dogodnej okazji do zdobycia bramki. Piłka po jego uderzeniu została wybroniona przez bramkarza Resovii Paweł Łakota

    W doliczonym czasie gry do pierwszej połowy Adrian Błąd dośrodkował z prawej strony wysoką piłkę, która leciała do Marko Roginicia, który wygrał pojedynek główkowy. Piłka trafiła do Araka, który był faulowany. Sędzia Sebastian Krasny po sprawdzeniu zapisu wideo został podyktowany rzut karny.

    W 6 minucie doliczonego czasu gry do pierwszej połowy do piłki podszedł Arkadiusz Jędrych uderzył w lewą swoją stronę. Strzał z 11 metrów bez problemów złapał Łakota. Uderzenie obrońcy katowiczan było słabe i czytelne dla bramkarza.

    W 64. minucie Błąd zagrał z prawej strony z rzutu wolnego na dalszy słupek. Do piłki doszedł Grzegorz Janiszewski, który uderzeniem głową próbował pokonać bramkarza. Po odbiciu piłki w zamieszaniu obrońcy Resovii wybili piłkę przed pole karne.

    W 73. minucie w walce o piłkę w środku pola sędzia pozwolił grać nie odgwizdując przewinienia zawodnika Resovii. Futbolówka trafiła do Pedro Vieiry, który pomknął lewą stroną w pole karne. Uderzył płasko po ziemi z lewej strony, ale Kudła obronił to uderzenie nogą.

    W 74. minucie Grzegorz Rogala lewą stroną dośrodkował do Araka, który zgrał głową w kierunku Mateusza Marca. Pomocnik GKS-u zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki z powietrza. Piłka szybowała pod poprzeczkę, ale bardzo dobrze kolejny raz w sobotnim meczu spisał się w bramce Łakota nie dając się pokonać.

    W 75. minucie GKS Katowice próbował doprowadzić do wyrównania. Z lewego narożnika z rzutu rożnego dośrodkował Adrian Błąd. Piłka została wybita sprzed bramki Resovii. Do piłki na 30 metrze dopadł Rafał Figiel, który uderzeniem z daleka próbował pokonać bramkarza. Pomylił się bardzo nieznacznie, piłka po jego uderzeniu przeleciała tuż obok słupka.

    W 77. minucie piłkarze Resovii mieli idealną okazję do podwyższenia wyniku spotkania. Przy wyrzucie piłki z autu piłkarze GKS-u mocno się pogubili. Piłka trafiła przed bramkę do Vieiry, uderzenie Portugalczyka zostało zablokowane wślizgiem przez jednego z obrońców.

    W 86. minucie Błąd dośrodkował z prawej strony w pole karne, gdzie było dość tłoczno. Wybronili się piłkarze Resovii wybijając piłkę i oddalając zagrożenie.

    GKS Katowice – Resovia 0:1 (0:1)
    0:1 Marek Mróz 33.

    GKS: Kudła – Brzozowski (77. Zbigniew Wojciechowski), Jaroszek, Jędrych, Janiszewski, Rogala – Błąd, Figiel (78. Antoni Kozubal), Marzec (75. Marcin Urynowicz) – Roginić (65. Sebastian Bergier), Arak.

    Resovia: Łakota – Seweryn, Komor, Hoogenhout, Kałahur (78. Radosław Adamski) – Mikulec, Wasiluk, Lehaire, Mróz (68. Radosław Kanach), Vieira (78. Bartłomiej Eizenchart) – Górski (68. Jakub Sylvestr).

    żółte kartki: Janiszewski, Figiel – Adamski.

    sędzia: Sebastian Krasny (Kraków).

    W 45. minucie Arkadiusz Jędrych (Katowice) nie wykorzystał rzutu karnego (Paweł Łakota obronił).

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com