piątek, 19 kwietnia, 2024
spot_img
+

    Co należy robić, by lepiej się wysypiać?

    Polecamy

    Justyna Kozłowska
    Justyna Kozłowskahttps://kurierrzeszowski.pl/
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Sen to regeneracja, zarówno fizyczna, jak i psychiczna. W czasie snu mózg oczyszcza się z toksyn, a brak snu zwiększa apetyt, co może prowadzić do nadwagi. Dzięki odpowiedniej dawce snu jesteś wypoczęty. Badanie naukowców z University of California w Berkley (USA), opublikowane w piśmie „Nature Communications”, wykazało u niewyspanych osób obniżoną aktywność kory czołowej mózgu, która odpowiada za podejmowanie złożonych decyzji.

    Brak głębokiego snu przyspiesza starzenie się organizmu

    Jeśli śpisz odpowiednią ilość godzin, pracujesz i uczysz się efektywnie. Każdy potrzebuje innej dawki snu, dlatego niektórzy wysypiają się już po czterech cyklach, czyli po około pięciu godzinach, inni potrzebują nawet 12 godzin.

    Holenderskie badania opublikowane w „European Journal of Preventive Cardiology” dowodzą, że wysypianie zmniejsza ryzyko zgonu z powodu zawałów i udarów.

    W czasie snu nabywasz odporność i zmniejsza się ryzyko nadwagi i otyłości. Brak snu zwiększa apetyt, a dokładnie zwiększa uczucie głodu. Udowodniono, że osoby, które mało śpią, a zwłaszcza te, które z bezsennością radzą sobie podjadaniem, wybierają głównie pokarmy wysokokaloryczne, przede wszystkim słodycze.

    Sen oczyszcza mózg z toksyn

    Sen prawdopodobnie naprawia mózg. Takie ostrożne na razie wnioski stawiają naukowcy z University of Wisconsin w pracy opublikowanej w piśmie „Journal of Neuroscience”. Ich zdaniem podczas snu w mózgu powstają nowe komórki wytwarzające mielinę – białą, tłuszczową substancję, która tworzy osłonkę włókien nerwowych. Eksperyment na myszach pokazał, że w ich mózgach podczas snu powstawało dwa razy więcej komórek wytwarzających mielinę. U myszy, którym uniemożliwiano sen, uaktywniały się natomiast geny odpowiadające m.in. za obumieranie komórek. Wnioski są jednak ostrożne, bowiem nie było to badanie na ludziach, a na zwierzętach.

    Brak snu może mieć wpływ na powstawanie choroby Alzheimera. Amerykańscy naukowcy z University of Rochester Medical Centre wskazują, że sen oczyszcza mózg z toksyn, które powstają podczas wytężonej pracy umysłowej. Teoria naukowców z University of Rochester wskazuje, że jeśli proces oczyszczania mózgu zostanie zaburzony, mogą wystąpić zaburzenia, jak np. w chorobie Alzheimera, która charakteryzuje się gromadzeniem się w mózgu patologicznych białek.

    Światło szkodzi jakości snu

    Okazuje się, że nawet jeśli ktoś śpi tyle, ile powinien i kiedy powinien, może mieć kłopoty, jeśli zabraknie odpowiednich warunków, na przykład ciemności. Zespół z Northwestern University poinformował latem tego roku, że ekspozycja na światło w czasie snu wyraźnie koreluje z większym ryzykiem pojawienia się nadciśnienia, otyłości i cukrzycy. Wynik ten utrzymał się po uwzględnieniu parametrów samego snu, co wskazuje na związek właśnie ze światłem. Nie musi być ono silne.

    – Może to być smartfon, włączony telewizor czy zanieczyszczenie światłem w dużym mieście – żyjemy w pośród różnorodności sztucznych źródeł światła działających przez 24 godziny na dobę – zwraca uwagę prof. Minjee Kim, autorka odkrycia.

    Badacze przyjrzeli się zdrowiu oraz – z pomocą czujnika zakładanego na nadgarstek – ekspozycji na światło osób w wieku od 63 do 84 lat. To wiek, któremu towarzyszy już podwyższone ryzyko wymienionych schorzeń. Naukowców, jak twierdzą,  zaskoczyło, że tylko mniej niż połowa z ponad 500 ochotników doświadczała całkowitej ciemności przez okres dłuższy od 5 godzin na dobę. Badanie, ze względu na swój charakter, również nie ujawniało związków przyczynowo-skutkowych.

    Na przykład osoby z gorszym zdrowiem mogą korzystać w z łazienki w nocy, co oznacza włączenie oświetlenia. Chory z cukrzycą może zostawiać włączone światło, aby przy kłopotach ze stopami uniknąć upadku w razie, gdyby musiał wstać z łóżka. Jednak poważnie trzeba także traktować możliwość, że to światło nocą zaburza sen i przyczynia się do powstawania chorób.

    Specjaliści medycyny snu od dawna zresztą polecają pacjentom cierpiącym z powodu zaburzeń snu całkowite zaciemnienie sypialni. Jeśli z jakiegoś powodu musi być pozostawione światło włączone, niech będzie ono możliwie słabe i oświetla głównie podłogę oraz jak najmniej oddziałuje na śpiącego.

    Istotna jest też barwa – światło czerwono-pomarańczowe słabiej pobudza mózg, niż białe czy niebieskie. Jeśli okna wychodzą na oświetloną ulicę, warto zastosować silnie zaciemniające rolety czy zasłony. Czasami może też pomóc przestawienie łóżka.

    Inne wskazówki na dobry sen to unikanie silnych wrażeń przed położeniem się do łóżka, lekki posiłek i przestrzeganie stałych por kładzenia się spać i wstawania.

    Ile spać, żeby się zdrowo wyspać?

    W świetle zebranych i analizowanych danych najzdrowszy wydaje się sen trwający mniej więcej  około 7 godzin. W przypadku nocnego odpoczynku wynoszącego pięć i mniej godzin ryzyko śmierci znowu szybuje w górę.

    Amerykańska National Sleep Foundation (co można przetłumaczyć jako Narodową Fundację Snu) zaleca obecnie od 7 do 9 godzin snu w przypadku osób w wieku od  26 do 64 lat i od 7 do 8 dla starszych. Ale wiele zależy od indywidualnego zapotrzebowania oraz trybu życia.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com