środa, 17 kwietnia, 2024
spot_img
+

    Motocyklista bez uprawnień próbował uciec przed policją, miał dwa i pół promila alkoholu w organizmie!

    Polecamy

    Patrycja Pelczar Reszko
    Patrycja Pelczar Reszkohttps://www.kurierrzeszowski.pl
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Ponad 2,5 promila alkoholu miał motocyklista, który w sobotę podróżował drogą wojewódzką w kierunku Nowej Dęby. Mężczyzna, na widok radiowozu, skręcił z głównej drogi w las, gdzie po przejechał kilkunastu metrów stracił panowanie nad motocyklem i przewrócił się. Jak się okazało, 64-latek nie posiadał również uprawnień do kierowania.

    W sobotę, 14 stycznia około godz. 14.30, policjanci z posterunku w Majdanie Królewskim pojechali na drogę wojewódzką relacji Kolbuszowa – Nowa Dęba, gdzie według zgłoszenia kierujący motocyklem marki Simson może znajdować się pod działaniem alkoholu. W Hucie Komorowskiej, funkcjonariusze zauważyli jadącego z przeciwnego kierunku motocyklistę, który na widok radiowozu zjechał w leśną drogę. Po przejechaniu kilkunastu metrów kierowca motocykla stracił panowanie nad pojazdem i przewrócił się.

    Policjanci wylegitymowali 64-letniego mieszkańca gminy Majdan Królewski. Mężczyzna został przebadany na stan trzeźwości. Badanie wykazało 2,62 promila alkoholu w organizmie. W trakcie czynności okazało się również, że 64-latek nie posiada uprawnień do kierowania.

    Kierowca został przekazany pod opiekę wskazanych osób, do których trafił także motocykl. Za popełnione przestępstwo 64-latek poniesie odpowiedzialność przed sądem.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com