sobota, 18 maja, 2024
spot_img
+

    Czy na Podkarpaciu powstanie ośrodek szkolenia ukraińskich żołnierzy?

    Polecamy

    Patrycja Pelczar Reszko
    Patrycja Pelczar Reszkohttps://www.kurierrzeszowski.pl
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    W Polsce i Niemczech zostaną rozmieszczone centralne ośrodki szkolenia ukraińskich żołnierzy z funduszy Unii Europejskiej.

    Jak informuje dziennik Rzeczpospolita, polscy dyplomaci od wielu tygodni wskazywali, że taki ośrodek powinien znajdować się wyłącznie w naszym kraju. Zyskali poparcie większości krajów UE, jednak Niemcy wskazywali, że byłoby bezpiecznej, gdyby zamiast jednej powstały dwie bazy. I to tym bardziej, gdyby ta w Polsce miała się znajdować w pobliżu granicy z Ukrainą, zapewne w okolicach Rzeszowa. Zdaniem Berlina Kreml mógłby to uznać za prowokację.

    Ostatecznie stanęło na kompromisie: ośrodki w Polsce i Niemczech będą miały status równoległy. Co do tego zgodzili się w tym tygodniu ambasadorowie krajów UE. Szefowie dyplomacji państw „27” mają już tylko ostatecznie zatwierdzić to rozstrzygnięcie i sprecyzować niektóre punkty, jak ten, czy szkolenie powinno opierać się na jednym programie dla całej UE.

    Unijny program szkoleń wojskowych jest ambitny. Zakłada przygotowanie do walki 15 tys. ukraińskich żołnierzy, ale nawet ta liczba może wzrosnąć, gdyby tak ułożył się przebieg walk w Ukrainie.

    Dziennik Rzeczpospolita podkreśla, że na razie krajem, który przoduje w poprawie kwalifikacji wojskowych Ukraińców, jest Wielka Brytania. Przez centra na Wyspach przejdzie ok. 10 tys. żołnierzy z Ukrainy. Dwustronne, ale znacznie skromniejsze szkolenia zaoferowały także Finlandia, Szwecja i Łotwa. Odrębny ośrodek istnieje w Saragossie (Hiszpania).

    Teraz jednak kwestia szkoleń stała się wyjątkowo pilna. A to dlatego, że Ukraińcy w coraz większym stopniu używają broni zachodniej, z którą są słabo zaznajomieni.

    Dostosowanie bazy w Polsce i Niemczech do szkoleń Ukraińców zostanie pokryte z budżetu UE. W swojej historii Unia jeszcze nigdy nie podjęła takiej inicjatywy. Wcześniej Bruksela po raz pierwszy uruchomiła także program zakupu broni dla Kijowa z kasy państw Wspólnoty. Łączna wartość tego programu, rozłożonego na transze po 500 mln euro, sięga już 2,5 mld euro. Co prawda porównywalne wsparcie USA jest znacznie większe (17 mld dol.), jednak unijna inicjatywa jest wsparta przez liczne inicjatywy dwustronne.

    Zaangażowanie Waszyngtonu pozostaje jednak niepomiernie większe. Ofensywa na początku września w obwodzie charkowskim, której sukces zmienił dynamikę wojny, była przez wiele miesięcy przygotowana przez Pentagon. Amerykanie nie tylko przekazali Ukraińcom precyzyjne dane wywiadowcze o rozmieszczeniu rosyjskich wojsk, ale także uzbrojenie konieczne do przeprowadzenia operacji na tak dużą skalę.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com