25 C
Rzeszów
piątek, 20 maja, 2022
+

    Asseco Resovia przegrała pierwszy mecz pod wodzą Marcelo Mendeza

    Polecamy

    Dawid Micał
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi /redakcja@kurierrzeszowski.pl
    - Reklama -

    Jastrzębski Węgiel przerwał zwycięską passę Asseco Resovii, wygrywając 3:1. Mecz pomiędzy mistrzami Polski a rzeszowianami był rozgrywany w ramach 18. kolejki siatkarskiej PlusLigi. Asseco mimo porażki zagrała bardzo dobre spotkanie, dodatkowo przerywając serię mistrzów wygranych spotkań bez straty seta. MVP spotkania został wybrany Trevor Clevenot.

    Mecz z Jastrzębskim Węglem był pierwszym poważnym egzaminem dla Marcelo Mendeza. Asseco Resovia po raz pierwszy pod wodzą nowego trenera mierzyła się z zespołem z samej góry tabeli. W pierwszym meczu mistrzowie Polski rozbili resoviaków 3:0 przed własnymi kibicami. Dlatego rewanż budził ogromne nadzieje. Niestety pomimo bardzo dobrej gry, jastrzębianie byli za mocni dla odradzającej się na nowo Asseco Resovii. Wygrany jeden set, także świadczy o poprawie gry względem pierwszej części sezonu.

    Spotkanie było emocjonujące już od pierwszych akcji. Zawodnicy obu drużyn prezentowali bardzo wysoki poziom. Kibice byli bardzo zadowoleni z takiego obrotu spraw. Początkowo minimalna przewaga punktowa była po stronie gospodarzy, jednak po kilku dobrych akcjach, rzeszowianie wyrównali wynik 12:12. Wymiana punktów trwała przez kolejne akcje. Żadna z drużyn nie chciała odpuścić, na tablicy cały czas utrzymywał się remis (20:20,24:24). Rozpoczęła się gra na przewagi, na tym etapie lepsi okazali się jastrzębianie, wygrywając pierwszego seta 26:24.

    fot. plusliga.pl

    Zawiedzeni przegranym setem siatkarze Marcelo Mendeza, od razu mocno zaatakowali w kolejnej partii. Dzięki swojej determinacji prowadzili 10:5. Gospodarze nie zamierzali się poddawać. Zaczęli odrabiać straty dzięki kapitalnym serwisom. W ataku, także nie zwalniali ręki. Efektem dużego ryzyka było doprowadzenie do remisu 13:13. Goście nie zamierzali oddawać kolejnego seta swoim rywalom. Wynik oscylował wokół remisu przez następne wymiany. Gdy na tablicy było 17:17, inicjatywę przejęli mistrzowie Polski. Zaczęli stopniowo odjeżdżać swoim przeciwnikom. Dzięki fenomenalnej grze Jana Hadravy, prowadzili 21:19. Wypracowanych punktów przewagi nie oddali już do końca partii. Pomimo świetnego startu rzeszowian, to jastrzębianie wygrali drugiego seta 25:23, prowadząc w spotkaniu już 2:0. Najwięcej punktów dla Asseco zdobyli Maciej Muzaj i Klemen Cebulj.

    fot.plusliga.pl

    Początek trzeciego seta bardzo przypominał inauguracyjną partię. Trwała mocna wymiana piłek przez obie drużyny. Jastrzębianie chcieli wygrać na własnej hali w trzech setach, a rywale chcieli pozostać jeszcze w grze. Zawzięta walka spowodowała, że po połowie seta nadal utrzymywał się remis 12:12. Wtedy siatkarze Asseco dokonali czegoś niemożliwego. Zaczęli zdobywać punkt za punktem, powiększając swoją przewagę w bardzo efektownym stylu. Po kilku akcjach na tablicy wyświetlił się wynik 20:14, na korzyść rzeszowian. Gospodarze zupełnie nie radzili sobie w obronie. Próbowali jeszcze dogonić rywali. Nawet kapitalne zagrywki Hadravy nie dały rady zatrzymać rozpędzonej Resovii. Drużyna Mendeza nie oddała swojej przewagi i wygrała trzecią partię 25:20. Asseco Resovia rzuciła wyzwanie mistrzom Polski.

    fot. plusliga.pl

    Pierwsza połowa czwartej odsłony była wyrównana. Siatkarze z Rzeszowa dotrzymywali kroku mistrzom, nie pozwalając im znacząco odskoczyć. Przy wyniku 10:10, gospodarze pokazali pełnie swojej klasy. Kapitalną serią trudnych i technicznych zagrywek popisał się Trevor Clevenot. Hadrava i Fornal wykańczali wszystkie akcje, praktycznie się nie myląc. Jastrzębianie odskoczyli na 17:11. Końcówka partii zdecydowanie należała do nich. Rzeszowianie byli bezradni wobec tak grającch mistrzów. Ostatecznie ulegli 19:25. Jastrzębski Węgiel wygrał całe spotkanie 3:1.

    fot. plusliga.pl

    Siatkarze Marcelo Mendeza zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Rywal był z najwyżej półki, a mimo to udało im się wygrać jednego seta i to w solidnym stylu. Pomimo swojej pierwszej porażki w barwach Asseco Resovii, Marcelo Mendez wykonał dobrą pracę, sprowadzając zespół na właściwe tory. Asseco Resovia po 16. kolejkach ma 8 zwycięstw i 8 porażek. Mając na koncie 25 punktów zajmuje 6. miejsce w tabeli. Kolejne spotkanie rzeszowianie zagrają w sobotę 22 stycznia, ich rywalem będzie Stal Nysa.

    Jastrzębski Węgiel – Asseco Resovia 3:1 (26:24, 25:23, 20:25, 25:19)

    Jastrzębski Węgiel: Toniutti, Clevenot, Fornal, Wiśniewski, Gladyr, Hadrava, Popiwczak, Tervaportti, Baróti, Szymura. Trener Andrea Gardini.

    Asseco Resovia: Drzyzga, Muzaj, Cebulj, Kozamernik, Kochanowski, Deroo, Zatorski, Bucki, Szerszeń, Woicki. Trener Marcelo Mendez.

    MVP: Trevor Clevenot.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -