17,5 C
Rzeszów
środa, 17 sierpnia, 2022
+

    Koniec z łagodnymi karami dla niszczących środowisko. Wysokie grzywny i nowe restrykcje

    Polecamy

    Zuzanna Jarosz
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska we współpracy z Ministerstwem Sprawiedliwości przygotowało projekt nowelizacji ustawy dotyczącej przestępstw przeciwko środowisku. Minimalna grzywna będzie wynosić 10 tys. zł, a za nielegalne składowanie niebezpiecznych odpadów może grozić od 2 do 12 lat więzienia.

    Będzie sprawiedliwiej, szybciej i czyściej. Polska nie może być wysypiskiem Europy

    – mówił wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł podczas konferencji 8 grudnia br.

    Zmiany w przepisach będą dotyczyć odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za niszczenie środowiska. Inaczej niż dotąd będzie można równolegle ścigać odpowiedzialny za takie niszczenie podmiot zbiorowy – np. spółkę, a także jej prezesa czy zarządcę.

    Ministrowie zapowiedzieli też, że nie ma zgody na przywożenie do Polski odpadów z zagranicy. Dostęp do naszego rynku nie oznacza zgody np. na import śmieci z Niemiec czy Francji. W takich wypadkach również polskie przepisy będą surowo egzekwowane.

    To przełomowe przepisy. Zaostrzamy kary, by skuteczniej chronić naturę. Ułatwiamy egzekwowanie tych kar zwłaszcza w przypadku firm, a także odciążamy budżety samorządów, które często muszą płacić miliony za usuwanie niebezpiecznych odpadów

    – zapowiedział wiceminister klimatu i środowiska, Jacek Ozdoba, inicjator nowego projektu

    fot. Ministerstwo Sprawiedliwości

    Zaśmiecający posprząta po sobie i naprawi szkodę

    Projekt zakłada podwyższenie minimalnych i maksymalnych stawek grzywny za zaśmiecanie miejsc publicznie dostępnych oraz lasów. Nowe przepisy pozwolą na orzeczenie wobec sprawcy takiego wykroczenia obowiązku posprzątania zaśmieconego terenu. Ważną zachętą do naprawienia wyrządzonej szkody będzie możliwość zastosowania wobec sprawców czynów, którzy usunęli negatywne skutki swojej przestępczej działalności, nadzwyczajnego złagodzenia kary, a nawet odstąpienia od jej wymierzenia.

    Samorządy nie powinny płacić za usuwanie odpadów

    Jednym z najpoważniejszym problemów jest porzucanie śmieci w miejscach, które nie są przeznaczone do tego celu. Często obowiązek usunięcia tych odpadów spada na organy samorządowe, bo nie udaje się ustalić sprawców czynu. Koszty utylizacji porzuconych odpadów to duże obciążenie dla budżetu państwa oraz samorządów – nawet kilkadziesiąt milionów złotych. Skalę problemu oddaje fakt, że Główny Inspektorat Ochrony Środowiska zidentyfikował ok. 900 takich miejsc.

    Zostanie wprowadzona zmiana zgodnie z którą w przypadku skazania sprawcy za umyślne przestępstwo przeciwko środowisku, obligatoryjnie orzekana będzie przez sąd nawiązka nawet do 10 mln zł na rzecz Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Te środki będą mogły zostać przeznaczone na uprzątnięcie miejsc porzucenia odpadów.

    Łatwiejsze zgłoszenie

    By łatwiej było zgłaszać przypadki niszczenia środowiska, na stronie Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska został stworzony interaktywny formularz, który umożliwia zgłoszenie np. nielegalnego składowiska odpadów – (www.gios.gov.pl/pl/zglos-interwencje-formularz). Wystarczy wskazać lokalizację i dodać krótki opis (ewentualnie zamieszczając zdjęcie). Zgłoszenia można dokonać anonimowo.

    Do dziś za pośrednictwem formularza wpłynęło 781 zgłoszeń dotyczących m.in. porzucenia odpadów, z czego potwierdzono 263 zgłoszenia. Udało się m.in. ujawnić miejsca nielegalnego magazynowania odpadów niebezpiecznych. Część z takich miejsc, dzięki działaniom samorządów, zostało już uprzątniętych przez osoby, które dopuściły się tego procederu.

    Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -