wtorek, 21 maja, 2024
spot_img
+

    Ciąg dalszy „śmierdzącej” sprawy zakładu Saria w Przewrotnem

    Polecamy

    Martyna Cios
    Martyna Cios
    Redaktor / dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Cały czas głośna jest sprawa spółki SARIA oraz niedogodności z którymi mierzą się mieszkańcy Przewrotnego i okolicznych miejscowości. Wywołuję to protesty i interwencje polityków.

    Zakład w Przewrotnem od lat przetwarza odpady pochodzenia zwierzęcego. Mieszkańcy pobliskich miejscowości skarzą się na ogromny fetor towarzyszący tej działalności.

    Wczoraj, tj. 26 sierpnia, podczas XLII Sesji Rady Miejskiej w Głogowie Małopolskim również omawiano temat zakładu. Jako pierwszy głos zabrał burmistrz Gminy Paweł Baj, który zaznaczył, że uciążliwości zapachowe związane z produkcją w zakładzie doskwierają mieszkańcom już od wielu lat. Wyraził także radość, z faktu iż Zakład Saria sp. z.o.o. podejmuję działania związane ze zmniejszeniem uciążliwości, poprzez budowę magazynu chemii.

    Członek zarządu Sarii Daniel Hałas przedstawił następnie oświadczenie spółki, w którym podkreślona została potrzeba jak najszybszej budowy instalacji, która jak informuje spółka zredukuje emisje amoniaku i siarkowodoru o co najmniej 98%, a merkaptanu metylowego o co najmniej 80%. Spółka zadeklarowała także wdrożenie inwestycji do czterech miesięcy od momentu otrzymania stosownego pozwolenia.

    Uruchomienie instalacji antyodorowej sprawi, że jakość życia mieszkańców zmieni się całkowicie. Instalacja została zakupiona, jest przygotowana, czeka na uruchomienie, które może nastąpić natychmiast po uzyskaniu stosownych zgód administracyjnych.

    – czytamy w oświadczeniu.

    źródło: Saria

    Kto nam wróci zdrowie co przez tyle lat nam truli!!!!!! Te ich obietnice…….

    – komentują wyżej opisane oświadczenie jedna z mieszkanek w mediach społecznościowych.

    Radni pytali jednak o kompleksowe działania, zaznaczając, że instalacja wyeliminuję jedynie fetor towarzyszący produkcji, a nie składowaniu, czy przewożeniu. Ważne jest także zadanie pytania czy instalacja będzie skuteczna i dlaczego zakład zdecydował się na nią dopiero po tylu latach istnienia?

    Saria znowu „daje” równo. Czy w takich warunkach da się żyć? Czy naprawdę musimy zamykać okna w lecie przy upale? Bo Saria tak śmierdzi, że nie da się wytrzymać? Czy tak ma wyglądać nasze życie?

    – pytają mieszkańcy Przewrotnego w mediach społecznościowych.

    źródło: FB Przewrotne- Mieszkańcy

    W sprawie interweniowali już także poseł Grzegorz Braun oraz poseł Paweł Poncyliusz, którzy zapewniają, że cały czas podejmują działania. Podczas Sesji Rady Miejskiej Jacek Ćwięka przedstawiciel posła z Konfederacji, mówił, że kontrola z 8 sierpnia wykazała, że instalacja pracuję bez bio-filtra i zapytał Jana Trzebińskiego Naczelnika Wydziału Wojewódzkiej Inspekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, dlaczego w takim razie nie wyda oświadczenia o wstrzymaniu pracy zakładu.

    Czego się Pan obawia, czego boi, albo kogo?

    – pytał.

    Naczelnik stwierdził jednak, że oględziny, „były jednym z etapów kontroli, a podjęcie kwestii dotyczące wstrzymania pracy zakładu będą tematem po zakończeniu kontroli”.

    Redakcja Kuriera Rzeszowskiego cały czas bacznie obserwuję sprawę i jej przebieg.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -
    WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com