6,5 C
Rzeszów
piątek, 26 lutego, 2021

The Freeborn Brothers wystąpią w ramach cyklu koncertów Estrada Studio Live

Kolejny koncert online w ramach Estrada Studio Live już 5 marca o godzinie 20.00. Tym razem gościem będzie zespół The Freeborn Brothers. Sami...
+

    Policjanci z Ropczyc pożegnali Kanto

    Polecamy

    Kinga Skowron
    Redaktor / Dziennikarz - Kurier Rzeszowski - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Nie żyje czworonożny funkcjonariusz ropczyckiej komendy – Kanto. Został uśpiony ze względu na poważną chorobę. Owczarek niemiecki przez 9 lat pomagał mundurowym ścigać przestępców, a przede wszystkim poszukiwać zaginionych i zabezpieczać imprezy masowe. 

    Kanto działał w ropczyckiej komendzie od 2011 roku. Po ukończeniu specjalistycznego szkolenia, które potwierdzające jego predyspozycje do bycia czworonożnym policjantem, przez pół roku w Zakładzie Kynologii Policyjnej w Sułkowicach był uczony m.in. posłuszeństwa, pokonywania przeszkód oraz umiejętność odnajdywania śladów ludzkich, co niejednokrotnie wykorzystał podczas swojej służby. 

    fot. materiały Policji Podkarpackiej

    Kanto dał się poznać, jako pies o łagodnym, przyjaznym usposobieniu, jednak nie dla wszystkich. Osoby łamiące prawo musiały się liczyć z konsekwencjami spotkania z czworonożnym stróżem.

    fot. materiały Policji Podkarpackiej

    Razem ze swoim przewodnikiem brał udział w poszukiwaniach osób zaginionych, patrolował ulice, a także zabezpieczał różnego rodzaju imprezy plenerowe. Do jego zadań należało także tropieniu śladów pozostawionych przez przestępców na miejscu zdarzeń. Kanto i jego przewodnik asp. Grzegorz Jarząb odwiedzali również przedszkola i szkoły, gdzie uczyli najmłodszych, jak bezpiecznie postępować z czworonogami, jak należy unikać ataku psa, a jeśli już do niego dojdzie, to co należy wtedy zrobić. Podczas tych spotkań profilaktycznych Kanto był największą atrakcją dla dzieci i młodzieży, ale także dla dorosłych.

    fot. materiały Policji Podkarpackiej

    21 grudnia 2020 roku był ostatnim dniem policyjnej służby Kanto. Pies bardzo poważnie zachorował. Asp. Grzegorz Jarząb był z nim cały czas w tych trudnych chwilach. Mimo starań lekarza weterynarii, niestety nie udało się go uratować. Na początku stycznia, w obecności swojego przewodnika, jego rodziny oraz swojego czworonożnego przyjaciela Nero, Kanto został pochowany na cmentarzu dla małych zwierząt w Ropczycach.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    SERWIS POGODOWY 🌤

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -