12,4 C
Rzeszów
czwartek, 17 czerwca, 2021
+

    T. Ferenc zarzuca Wodom Polskim nieodpowiednie dbanie o lokalne rzeki!

    Polecamy

    Dominik Bąk
    Redaktor Dominik Bąk - Szef NEWSROOMu oraz działu Publicystyki KURIER RZESZOWSKI - portal, gazeta, TVi
    - Reklama -

    Dzisiejsza sesja Rady Miasta, chodź na początku była spokojna, to przy dyskusji nad stanem nadzoru wodnym w mieście zrobiło się na prawdę burzliwie. I nie chodziło wcale o pogodę…

    Podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta, radni zajęli się m.in. zmianami budżetowymi, w których przekazali m.in. 200 tysięcy złotych pomocy finansowej dla gminy Chmielnik, na walkę ze skutkami ostatnich powodzi. W czwartym punkcie porządku obrad informację o stanie nadzoru Wód Polskich nad rzeszowskimi rzekami i potokami dokonał Marek Porębski, jeden z kierowników tego urzędu.

    Porębski podkreślał, że tylko w ciągu ostatniego roku Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przeznaczyło na poprawę infrastruktury wodnej w Rzeszowie kwotę ponad 260 tysięcy złotych. Obejmowała ona m.in. bieżące remonty wałów, drobne prace konserwacyjne urządzeń wodnych, zabiegi pielęgnacyjne wałów.

    I tutaj do słowa wkroczył Tadeusz Ferenc, prezydent miasta. Zarzucał on państwowej spółce Wody Polskie nieudolność, nazywając przedstawione sprawozdanie “kpiną”, dodając “wielokrotnie do was dzwonimy i nikt nie odbiera. Na brzegach Młynówki trawa zamiast być wykoszona kładzie się pod naporem wody. Na Strugu są powalone drzewa, które mogą przyczyniać się do zatrzymania wody”.

    Tomasz Kamiński z Rozwoju Rzeszowa wtórował Ferencowi. Według radnego poniesione nakłady finansowe na nadzór wodny w Rzeszowie czy regionie nie są współmierne z wydatkami Wód Polskich. Kamiński mówił dziś “podczas, gdy tyle wydaliście na przeciwdziałanie powodzi w Rzeszowie, w 2019 roku kupiliście samochody za ponad 17 milionów złotych”.
    W dyskusji zabierali głos także Mirosław Kwaśniak czy Bogusław Sak. Zarzucali oni Wodom Polskim brak budowy zbiorników retencyjnych i pytali czy organ nadzorczy wyciągnął wnioski po ostatnich sytuacjach hydrologicznych. Na brak wykorzystywania lokalnych rzek pod względem turystycznym zwracał uwagę rady Sławomir Gołąb.

    Jak można się było spodziewać, państwowej spółki Wody Polskie, bronili radni z opozycyjnego klubu Prawa i Sprawiedliwości. Marcin Fijołek, jego przewodniczący, zarzucał rządzącym miastem manipulacje – “liczba manipulacji i zarzutów, które padły powodują, że nie sposób spokojnie na to reagować. W 2018 roku Wody Polskie zainwestowały w okolicy 27 mln zł, w 2019 roku już 59 mln zł, a w tym przewidziano nakłady na poziomie 130 mln zł.” Fijołek zaznaczał także, że z tej ostatniej kwoty (z zeszłego roku) rozpoczęto na przykład odmulanie rzeszowskiego zalewu.

    Niestety przysłuchujący się debacie radnym kierownik tej jednostki Marek Porębski, nie mógł udzielić odpowiedzi na żadne zadane pytania czy wątpliwości, mówiąc, że nie jest on do nich upoważniony. I ponownie na sali zrobiło się burzliwie…

    Tadeusz Ferenc podsumował sprawę jasno: “zostaliśmy dzisiaj zlekceważeni.” i dodawał – “na posiedzenie Rady Miasta powinna przyjść pani Dyrektor (Wód Polskich w Rzeszowie – przyp. redakcja), a nie pracownik, który mówi, że współpraca z miastem jest dobra.” Prezydent podkreślił, że na nadzór wodny w mieście, przez niego zarządzanym, powinny iść wyższe kwoty.

    Atmosferę uspokajał Andrzej Dec, przewodniczący rady, który mówił, że “nie koncentrujmy się na szukaniu winnych.” – dodając “nie przed każdą ulewą i zalaniem jesteśmy w stanie się ochronić. Taka jest siła natury i nikogo nie stać na zabezpieczenie w 100 procentach”.Konsensusem dzisiejszej debaty o wodzie ma być wspólne spotkanie wszystkich zainteresowanych tematem.

    Na jutrzejsze popołudnie jednak zapowiedziano konferencję prasową Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w przedmiocie działania z zakresu ochrony przeciwpowodziowej, realizowanej przez Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Rzeszowie. Na pewno rzeszowskie Wody polskie odniosą się do dzisiejszej dyskusji radnych, zarzutów Prezydenta, ale za pewne też odniosą się do kontroli poselskiej podkarpackich posłów Platformy Obywatelskiej.

    - REKLAMA -
    - Reklama -

    Więcej artykułów

    SERWIS POGODOWY 🌤

    - REKLAMA -

    Najnowsze artykuły

    - REKLAMA -