Posłanka Joanna Frydrych tłumaczy się z nieobecności w sejmie

Fot. profil fb Joanna Frydrych
- REKLAMA -

W minioną środę (18 grudnia) w całym kraju odbyły się protesty przeciwko tzw. ustawie dyscyplinującej sędziów. Wczoraj rano opozycja miała szanse przerwać  prace nad tą ustawą. Niestety 40 posłów opozycji nie przyszło do pracy. Wśród nieobecnych  było dwoje podkarpackich posłów Koalicji Obywatelskiej. O ile poseł Paweł Poncyljusz i jego biuro zareagowali błyskawicznie, to poseł Joanna Frydrych i jej biuro nie byli rychliwi w tłumaczeniach. Pisaliśmy o tym TUTAJ.

Dziś publikujemy oświadczenie poseł Joanny Frydrych, które pojawiło się na jej profilu na fb.

Szanowni Państwo,
Wczoraj jako Poseł na Sejm RP uczestniczyłam w protestach pod Sądem w Krośnie. Jako jedyny Poseł opozycyjny z mojego miasta czułam odpowiedzialność, by być blisko ludzi i wspierać ich tam, gdzie tego potrzebują. Moja obecność na proteście w Krośnie to nie tylko obywatelski, ale i opozycyjny oraz poselski obowiązek. Krosno to szczególne miejsce, stąd pochodzi prokurator PRL Stanisław Piotrowicz. Tu trzeba mieć odwagę aby wyjść i protestować. Dlatego byłam z obywatelami chcącymi wyrazić sprzeciw przeciwko tej haniebnej ustawie.
W zwyczaju partii rządzącej jest zmiana harmonogramu Sejmu RP z godziny na godzinę. Tak też było w tym przypadku. Punkt dotyczący głosowań został dodany dopiero dzisiaj. Od wczesnych godzin porannych byłam w drodze do Sejmu. Niestety nie zdążyłam na głosowanie porządkowe.
Przepraszam, że Państwa zawiodłam.
Broniłam, bronię i zawsze będę bronić zasad praworządności. Projekt ustawy represyjnej oceniam bardzo negatywnie. Dlatego wczoraj wspierałam protestujących w Krośnie. Przed momentem zagłosowałam za jego odrzuceniem. Jeszcze raz przepraszam i dziękuję tym, którzy walczą ze mną codziennie o praworządność w naszej Polsce i na Podkarpaciu.
Z wyrazami szacunku
Joanna Frydrych

Oświadczenie opublikowane na prośbę biura poselskiego Joanny Frydrych.

- REKLAMA -