Śmierć Dawida Kosteckiego. Oświadczenie pełnomocników rodziny

Dawid Kostecki Cygan
Fot. Archiwum fan page Dawid Kostecki Cygan
- REKLAMA -
Pełnomocnicy rodziny Dawida Kosteckiego, Roman Giertych i Jacek Dubois, wydali komunikat, w którym komentują działania prokuratury ws. śmierci boksera. Przyznają też, że ten w areszcie w Białołęce czuł się zagrożony.

Według relacji rodziny Dawid Kostecki nie chciał zostać przetransportowany do Warszawy, gdzie miał zeznawać w innej sprawie i czuł się w Areszcie Śledczym w Białołęce zagrożony. – czytamy w oświadczeniu opublikowanym na facebooku przez Romana Giertycha.

-“Nie mamy prawa ujawniać materiałów z akt postępowania przygotowawczego, jednak w odpowiedzi na słowa Rzecznika Prasowego Prokuratury Krajowej informujące, że Prokuratura nie uwzględniając woli rodziny zmarłego odmawia przeprowadzenia ponownej sekcji zwłok, jesteśmy zmuszeni wskazać, że: prokurator, z 20-letnim doświadczeniem, obecny na miejscu śmierci, uznał, że istnieją poważne przesłanki, by brać pod uwagę udział osób trzecich w śmierci Dawida Kosteckiego. Z akt postępowania, prowadzonego już przez inną osobę, nie wynika natomiast, aby ten wątek został przez Prokuraturę zweryfikowany” – przekazano w komunikacie, który Roman Giertych opublikował za pośrednictwem Facebooka.

W materiale Gazety Wyborczej czytamy , iż na szyi zmarłego znaleziono dwa ślady jak po wkłuciach igłą.

Wczoraj na Twitterze Wojciech Czuchnowski, współautor artykułu Dziwna śmierć Kosteckiego w więzieniu. Kluczowy świadek ws. obyczajowej afery na Podkarpaciu miał tajemnicze ślady na szyi  zamieścił fotografię z akt sprawy.

 

“W związku z powyższym, w imieniu rodziny zmarłego, domagamy się:
– dalszego prowadzenia śledztwa pod kątem możliwości udziału osób trzecich w zdarzeniu, w tym ewentualności popełnienia przestępstwa zabójstwa, jak również niedopełniania obowiązków przez funkcjonariuszy państwa, mających obowiązek zapewnienia bezpieczeństwa osobie pozbawionej wolności;
– Przypomnieć bowiem należy, że jedno z podobnych zdarzeń samobójczej śmierci więźnia skończyło się złożeniem rezygnacji z urzędu przez Ministra Sprawiedliwości w 2009 roku;
– przeprowadzenia dowodów wnioskowanych przez pełnomocników pokrzywdzonej żony;
– zabezpieczenia wszystkich, możliwych jeszcze do zabezpieczenia, śladów na miejscu zdarzenia;
– zachowania transparentności postępowania przed opinią publiczną, a zwłaszcza ujawnienia materiałów wskazujących na udział osób trzecich w zdarzeniu, które zostały pominięte milczeniem przez Prokuraturę Krajową w jej oświadczeniu. Nie przesądzając ostatecznie kwestii, czy do śmierci Dawida Kosteckiego przyczyniły się osoby trzecie, w imieniu pokrzywdzonych, domagamy się przeprowadzenia rzetelnego śledztwa w tej sprawie” – dodano w komunikacie.

-“Nie przesądzając ostatecznie kwestii, czy do śmierci Dawida Kosteckiego przyczyniły się osoby trzecie, w imieniu pokrzywdzonych, domagamy się przeprowadzenia rzetelnego śledztwa w tej sprawie” – podsumowali oświadczenie Adw. Roman Giertych oraz Adw. Jacek Dubois.

- REKLAMA -