Film animowany Sklep Schaittra dostępny na youtube. Wywiad z reżyserem.

Fot. Materiały Prasowe
- REKLAMA -

Jak pisaliśmy tu, w miniony piątek – 7 czerwca – w WDK-u odbyła się premiera filmu “Sklep Schaittra” w reżyserii Pana Bartosza Babelskiego. Nasza kamera rejestrowała to wydarzenie na żywo. Dzięki temu mogliście zobaczyć dyskusje widzów z twórcami filmu.

Film jest już dostępny na yt. Zamieszczamy zatem jego “pełną wersję”.

 

Po obejrzeniu filmu możecie być ciekawi. Kim są jego twórcy? Skąd wzięli pomysł na ekranizacje akurat tej historii? Dziś przybliżymy Wam sylwetkę reżysera i producenta filmu “Sklep Schaittra”.

 

 

Proszę opowiedzieć coś o sobie.

– Jestem niezależnym rzeszowskim filmowcem. Wymyśliłem pokazaną w filmie historię, napisałem scenariusz, nagrałem dźwięk i dialogi, zmontowałem całość.

Film “Sklep Schaittra” (to bardzo ważne) powstał dzięki Jackowi Gutowi, który jest uzdolnionym i skrupulatnym autorem grafik do filmu.

 

 

Czy się Pan aktualnie zajmuje?

– Aktualnie produkuję program o nazwie Rzeszowski Magazyn Akademicki INDEKS, który jest zbiorem reportaży, o tym co dzieje się w rzeszowskim, studenckim świecie.

Reportaże dostępne są w sieci (Facebook oraz YouTube) oraz co dwa tygodnie, emitowane są na antenie TVP3 Rzeszów (sobota, 17:30)

Inny cykle filmowe, które udało mi się wyprodukować, to “Rzeszowskie Lekcje Architektury” oraz reportaże historyczne pt. ” Było tak...”

 

 

 

Skąd pomysł na film o Ignacym Schaittrze, rzeszowskim kupcu i entomologu?

Od dawna interesuję się historią Rzeszowa. Najbardziej dwudziestym wiekiem, a dokładnie powojennymi losami naszego miasta.

Dlatego jakiś czas temu zrealizowałem dwadzieścia reportaży (historycznych/popoularno-naukowych) pt.  Rzeszowskie Lekcje Architektury

Około dwa lata temu wpadło mi w ręce opracowanie autorstwa pani Agnieszki Terchy (z Działu Digitalizacji Zbiorów Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie),

która opisała historię rodu Schaittrów i prowadzonych przez nich na terenie Rzeszowa, sklepów.

Jakiś czas później udało mi się przeczytać wspomnienia dawnego prawnika sklepu.

W wielu miejscach kojarzyło mi się to z “Lalką” B. Prusa.

Pomyślałem, że to fajna historia na film.

 

Robienie filmu dokumentalnego nie miało sensu, bo Schaittrowie od dawna nie żyją. Kto miałby opowiadać o sklepie?

Film paradokumentalny z odgrywanymi przez aktorów rolami? Za drogo. (Scenografia, stroje itp.)

Pomyślałem, że można zrobić film animowany.

 

 

Jakie osoby i instytucje są zaangażowane w powstawianie filmu?

W realizację filmu bezpośrednio zaangażowany jestem ja i mój kolega ze studiów Jacek Gut.

Zrobiłem wstępną dokumentację historyczną i napisałem scenariusz (fabułę), Jacek wykonuje reysunki i animacje, ja to montuję w całość razem z dialogami i efektami dźwiękowymi.

Głosy nagrywane były przeze mnie, a użyczyli ich aktorzy rzeszowskich teatrów: Maska, Teatru im. Wandy Siemaszkowej oraz Teatru Przedmieście.

Rolę Ignacego Schaittra zagrał aktor Teatru Maska – Maciej Owczarek.

Dodatkowo kilka ról zagrali moi znajomi.

Dużą pomoc okazali również studenci Politechniki Rzeszowskiej, skupieni z chórze akademickim tej uczelni (nagrywaliśmy tłum na Rynku, ogdlosy na ulicy).

Muzykę do filmu tworzy Jacek Chrobak.

Przedsięwzięcie realizowane jest ze środków Podkarpackiej Komisji Filmowej, która wybrała ten film do realizacji w ramach konkursu Podkarpacka Kronika Filmowa.

 

 

Krótko o filmie: o czym jest? Jaką metodą jest realizowany? Do kogo jest skierowany?

Ten film to nasz debiut fabuły wykonanej metodą animacji. Eksperyment.

Film pt. Sklep Schaittra przedstawia jeden dzień z “życia sklepu” i związanych z nim postaci.

Akcja filmu dzieje się w dzień targowy. Jest wiosna 1855 roku.

Jak wspomniałem film jest aminowany. Na potrzeby realizacji powstało ponad 80 kilkusekundowych animacji.

Wersji animacji niewykorzystanych, lub poprawianych pewnie drugie tyle. To ogromna zasługa Jacka Guta, który wykazał się wielką cierpliwością i chęcią współpracy.

Na fabułę filmu składają się wydarzenia związane bezpośrednio ze sklepem, ale również ze sprawami, którymi interesowali się mieszkańcy Rzeszowa w połowie XIX wieku.

Np. tym czy przez Rzeszów przebiegnie linia kolejowa Kraków – Lwów (pierwotnie miała nie przebiegać)

Są problemy, sprawy do załatwienia, drobne smutki i wielka radość.

W filmie są dialogi, głosy miasta, zwierząt, efekty dźwiękowe.

Na potrzeby realizacji została dokonana dokumentacja wydarzeń, wyglądu miejsc (ulicy Farnej, teraz T. Kościuszki i znajdujących się przy niej kamienic), strojów, wnętrz, przedmiotów, czcionek, sposobu mówienia, a nawet imion.

Wiele zawartych w filmie wydarzeń miało miejsce (w rzeczywistości miały one miejsce w różnych momentach funkcjonowania sklepu, na przestrzeni całej jego historii).

 

Film jest skierowany do wszystkich zainteresowanych, gównie do mieszkańców Rzeszowa, (a poprzez formę i fabułę), w szczególności do najmłodszych mieszkańców miasta.

 

Dziękuję za rozmowę.

- REKLAMA -