Przedwiośnie na Podkarpaciu, czyli młodzi w akcji

Fot. Przedwiośnie na Podkarpaciu
- REKLAMA -

W poniedziałek 29-go kwietnia przed rzeszowskim Muzeum Okręgowym odbył się happening przeciwko usunięciu prac Natalii LL i Katarzyny Kozyry z Muzeum Narodowego w Warszawie pod hasłem “Jedzenie bananów w obronie kultury”. Zorganizowało go Przedwiośnie – młodzieżówka Wiosny Roberta Biedronia.  – Chcieliśmy pokazać nasz sprzeciw wobec cenzurowania kultury. – mówią młodzi.

Mowa o obrazach: “Sztuka konsumpcyjna” z 1975 r. przedstawiającym kobietę jedzącą banany w zmysłowy sposób oraz “Pojawienie się Lou Salome” z 2005 r., który ukazuje femme fatale z dwoma psami o twarzach Paula Ree i Fridricha Nietzschego. Dyrekcja Muzeum Narodowego w Warszawie podjęła decyzję o usunięciu wystawy, co miało być skutkiem rozmowy z Ministrem Kultury.

Każdy z nas ma swoją własną wrażliwość i tylko ona powinna determinować to, jak odbieramy sztukę. Pan Minister Gliński również, natomiast nie jest jego rolą to, żeby narzucać komukolwiek swoją interpretację. – mówi Damian Winiarski z Przedwiośnia.

W oświadczeniu dyrektora Muzeum Narodowego w Warszawie czytamy: “W związku z zaistniałą sytuacją podjąłem decyzję o dalszym eksponowaniu dzieł do dnia rozpoczęcia prac rearanżacyjnych”. Powodem podjętej pierwotnie decyzji miały być problemy lokalowe muzeum. – Ubolewamy, że Muzeum Narodowe musi borykać się z takimi trudnościami. Środki na kulturę są niezbędne, by każdy z nas miał do niej równy dostęp. – podkreślają młodzi protestujący.

Przedwiośnie na Podkarpaciu podejmuje także inne inicjatywy. 22-go kwietnia w Międzynarodowy Dzień Ziemi nastolatkowie i młodzi dorośli tworzący młodzieżówkę Wiosny skrzyknęli się i posprzątali swoją okolicę, biorąc udział w #TrashTagChallenge.

Akcja Trash Tag jest dla nas idealna, ponieważ daje nam szansę pokazania, że troska o środowisko jest niezwykle ważna. Ziemia to nasz dom i nasza przyszłość. Musimy nauczyć się dbać o Nią już dziś. Jesteśmy ostatnim pokoleniem, które ma szansę uratować planetę przed ekologiczną katastrofą. – mówi Paweł Szczygłowski, koordynator Przedwiośnia w Rzeszowie.

 

Młodzież pod szyldem Wiosny odważnie myślą o swoich planach. – Mamy wiele pomysłów. Nasze głowy aż się gotują. Momentami chcemy zrobić wszystko na raz. Angażujemy się zarówno w jednorazowe akcje, tak jak jedzenie bananów, czy TrashTag, ale planujemy też pewną serię wydarzeń. Póki co nie zdradzę szczegółów, ale mogę powiedzieć, że będzie to coś wielkiego; wielkie wyzwanie dla nas i wielka szansa na rozwinięcie skrzydeł przez młodych ludzi z Rzeszowa i naszego regionu. – mówi Paweł Szczygłowski. – Robimy to, żeby pokazać, że mamy swoje zdanie i chcemy mieć wpływ na to, co dzieje się wokół nas.

Przedwiośnie nieustannie się rozrasta. – Chętnych zapraszam do kontaktowania się przez Facebooka bezpośrednio ze mną, czy też przez naszą stronę, bądź w czasie przedwiosennych wydarzeń. – dodaje Paweł.

Akcje przeprowadzane przez młodzieżówkę można także śledzić za pomocą portali społecznościowych.

- REKLAMA -